Na szyby deszcz wylewał się niczym z wiader, a okna przez wiatr tak skrzypiały w futrynach, jakby żywioł miał je wepchnąć do środka budynku. Królik przygotował nawet plecaczek z najważniejszymi rzeczami, na wypadek gdyby musiał uciekać z pokoju.
Tag: turystyka
Kazik w podróży. Wycieczka po bezdrożach
Samochody jechały po wielkich stromiznach i wąziutkich drogach. Pierwszym przystankiem był szczyt Pico do Arieiro (1818 m n.p.m.) – trzecia co do wysokości góra na wyspie. Niestety, pogoda nie sprzyjała królikowi i zamiast oglądać piękną panoramę, musiał zadowolić się spowijającymi go chmurami; czuł się, jakby był zanurzony w mleku.
Kazik w podróży. Dzień w Funchal
Pierwszy dzień królik postanowił spędzić w stolicy regionu Funchal. Żyje tu duża populacja mieszkańców wyspy, których jest około 250 tysięcy. Jednym z nich był słynny piłkarz Cristiano Ronaldo, który urodził się właśnie tutaj. Teraz, spacerując po promenadzie wzdłuż wybrzeża, Kazik zobaczył jego pomnik.
Kierunek Berat. Albańskie drogi i miasta okien nad oknami
Ale ryzyko nie jest większe niż w innych krajach południa, a wycieczka przynajmniej uczy uważności. I smakowania! Zanim wyruszyliśmy na własną rękę do Beratu, przetarliśmy szlak autokarową wycieczką na Riwierę Albańską, czyli do Sarandy i Ksamilu. Zaczynamy od… przystanku na kawę. To rytuał Albańczyków, którzy nad filiżanką macchiato mogą siedzieć godzinami. Gdy już podjeżdżamy do ruin zamku górującego nad Sarandą, trudno przeoczyć zarośniętą trawami betonową kopułę, skierowaną wylotem
Hymny narodów świata: Chaco
Prowincja ma znaczącą liczebnie rdzenną populację złożoną z ludów Wichís, Qom i Mocovíes, a także dużą liczbę emigrantów z Europy i Afryki. Jej wieloetniczność sprawiła, że w 2010 roku prowincja Chaco stała się drugą argentyńską jednostką administracji (po Corrientes), która wprowadziła więcej niż jeden język urzędowy. Alternatywnymi językami są języki ludów rdzennych.
Hymny narodów świata: Durango
Dziś to największe miasto stanu, a 30. w kolejności w kraju. Należy do grupy ośrodków skupionych wzdłuż Camino Real de Tierra Adentro, szlaku handlowego ważnego między XVI i XIX wiekiem, a prowadzącego z miasta Meksyk do Santa Fe w USA. Był to w owym czasie najdłuższy lądowy szlak handlowy mający ponad 2560 kilometrów. W 2010
Słowenia, czyli mały wielki kraj. Wina, kulinarne festiwale i historia
W winnicy Rebula honorowe miejsce zajmuje obrośnięta muszlami butelka. To musiak, który prawie pięć lat leżakował 20 metrów pod powierzchnią Adriatyku. Raczej ciekawostka dla wytrawnych smakoszy, zwłaszcza że cena butelki to 200 euro. Spokojnie, w bardziej rozsądnym budżecie też da się coś znaleźć. Posiwiały właściciel wprost ze stalowych tanków nalewa kolejne porcje, cierpliwie tłumacząc łamaną
Coraz mniej orientu w Stambule. Miasto dostosowuje się do turystów
Władze Stambułu reagują na protesty odwiedzających miasto turystów. Ważnym, a może i przełomowym aktem stambulskiego spektaklu pt. „Nasz klient, nasz pan” jest zaostrzenie przepisów dotyczących agresywnych sprzedawców na bazarach i w sklepikach. Ci, którzy byli w Stambule, zapamiętali nierzadko agresywnych, niemal zawsze męczących handlowców. Władze wierzą, że dzięki środkom prawnym i skutecznemu ich egzekwowaniu uda się powstrzymać właścicieli sklepików i ich pracowników przed agresywnym nagabywaniem turystów. Do takich
Kazik w podróży. Florencja Południa
Miejscowość nazywana jest Florencją Południa. „Ciekawe, co mnie tam zaskoczy” – myślał nasz włóczkowy podróżnik, ruszając w trasę. Zatrzymał się przy parku i wędrując jego ścieżkami, doszedł do starej części miasta. Kiedy tylko tam dotarł, jego oczom ukazał się niezwykły widok. Wspaniała bazylika Santa Croce zapierała dech w piersiach. „Tak niesamowicie i misternie zdobionej niczym koronki nie widziałem” – pomyślał Kazik i z zachwytem wpatrywał się w
Kazik w podróży. Miasto wykute w kamieniu
„Nie czas umierać” – ta część serii o Jamesie Bondzie zawiera spektakularną scenę z pościgiem samochodowym. Bohater skacze w niej z kamiennego mostu Ponte Acquedotto w Gravina di Puglia. Kazik musiał zobaczyć to miejsce.