R E K L A M A
R E K L A M A
2025-12-04

Histeria o pary jednopłciowe. Okno na media

Politykom prawicowej opozycji w głowach się nie mieści, że takie rozwiązanie jest możliwe. Wyrok TSUE traktują jak ingerencję w polskie prawo, w suwerenność, w Konstytucję RP i we wszystkie inne wolności prawdziwe i wymyślone. Przez kilka dni na wielu kanałach telewizyjnych gadające głowy rozprawiały o małżeństwach jednopłciowych w kontekście wyroku TSUE. „Nie chcemy, żeby tylnymi

Andrzej Maślankiewicz
2025-11-27

Okno na media. Przedstawienia, które pomylono

Minister Paweł Szefernaker po meczu, w którym reprezentacja Polski zremisowała z Pomarańczowymi, przypuścił atak na media publiczne, mając pretensje o to, że gdy kibice okrzykami witali prezydenta Karola Nawrockiego, sprawozdawcy zajęci byli czymś zupełnie innym. A to inne to była prezentacja składów obu drużyn i sędziów. Hymny, pierwszy gwizdek i początek meczu. Dla tych, którzy

Andrzej Maślankiewicz
2025-11-18

Powrót Teatru Telewizji. Okno na media

Setki tysięcy widzów zasiadały do oglądania teatru. W czasach widowiska „Kobra”, kabaretów: Starszych Panów, Olgi Lipińskiej widzów szacowano na miliony. Gorzej z oglądalnością przedstawień było za rządów Jacka Kurskiego. Brakowało w TVP gwiazd, wybitni aktorzy bojkotowali telewizję zjednoczonej prawicy. W roku 2023, gdy szturmem odzyskano telewizję publiczną, jakby zapomniano o jej kulturalnej misji. Najważniejsza dla

Andrzej Maślankiewicz
2025-11-06

Dziwna sytuacja TVP w likwidacji. Okno na media

Zarząd spółki trzyma się dobrze. Od kilkunastu miesięcy, nie wiadomo po co, restrukturyzuje firmę. Celem podobno są niższe koszty. Ich zmniejszenie kosztów, jak twierdzą biegli w tej dziedzinie, osiąga się poprzez racjonalizację wydatków i mądre zarządzanie. W TVP te kategorie są raczej średnio obecne. To prawda, że w roku ubiegłym zanotowano śladowe oszczędności – ale

Andrzej Maślankiewicz
2025-11-01

Okno na media. Sejmowa komisja bez kultury

Każda ze stron miała swoje prawdy i tymi prawdami przerzucano się wzajemnie. Kultury w tym było tyle, co kot napłakał. Meritum tematu schodziło na plan trzeciorzędny, a w niby-dyskusji dominowały połajanki, złośliwości, wydumane argumenty mające niewiele wspólnego z oceną mediów publicznych. Posłanka Joanna Lichocka za wszelką cenę chciała się dowiedzieć, ile „wzięli” rzeczoznawcy za opracowanie

Andrzej Maślankiewicz