Wielu komentujących wystawę zatytułowaną „Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza Gdańskiego w armii III Rzeszy”, zorganizowaną przez Muzeum Gdańska, nawet jej nie zobaczyło. Wystarczyła im sama tematyka i tytuł projektu. Co do tematu, to sprawa jest powszechnie znana, ale jakby wstydliwie od lat skrywana. Jak obliczają historycy, ponad 400 tysięcy Polaków z Pomorza Gdańskiego, Wielkopolski czy Górnego
Tag: nasi chłopcy
O żołnierzach, których się zaparto… [FELIETON MARTENKI]
Michał Tabaczyński w eseju „Kieszonkowa metropolia” pisze, że do grupy narodowościowej III „na pierwszym etapie zapisała się garstka bydgoszczan. Około trzystu osób. Jeszcze Niemcy nie dociskali. Wciąż mieli dużo zapału, wysiedlenia szły im sprawnie, wystarczało im żołnierzy i pracowników. Zmieniło się 1 marca 1942 roku, wraz z obwieszczeniem gauleitera Okręgu Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie (tu wcielono
Polityka historyczna czy jej brak? Poziom opowiadania o naszej historii
Państwo nie tyle prowadzi aktywną politykę historyczną, ile raczej ustępuje pola przypadkowym inicjatywom lokalnym, a tam, gdzie przez lata budowano instytucjonalne fundamenty, oglądamy wygaszanie projektów. Czy to tylko niekompetencja i pewna ignorancja w dziedzinie opowiadania o przeszłości? Widać to świetnie przy okazji dwóch wydarzeń, które w ostatnich tygodniach odbiły się szerokim echem. Pierwsze dotyczy wystawy