Niewielka uliczka w dolnym Sopocie. W większości znajdują się tu stare, różniące się architektonicznie przedwojenne kamienice. W głębi ogrody. Cicho i spokojnie. W jednym z tych zabytkowych domów ma pracownię na drugim piętrze. Wielkie pomieszczenie, duże okna, stół i narzędzia do pracy. Mnóstwo pędzli. – Kiedyś w budynku obok mieścił się Państwowy Instytut Sztuk Plastycznych. To słynna XIX-wieczna Willa Bergera. Mieszkali tam profesorowie. Tu, na parterze,
Tag: malarstwo
Rekordowa cena za obraz. Portret Elisabeth Lederer gwiazdą nowojorskiej aukcji
We wtorek 18 listopada nowojorski oddział domu aukcyjnego Sotheby’s zorganizował aukcję 24 prac z kolekcji Leonarda A. Laudera, spadkobiercy kosmetycznego imperium Estée Lauder, który zmarł w czerwcu tego roku w wieku 92 lat. Podczas aukcji sprzedano kilka innych dzieł Gustava Klimta, w tym Kwietną łąkę (ok. 1908) za 86 mln dolarów oraz Leśne zbocze w Unterach am Attersee (1916) za 68,3 mln dolarów, a
Dręczący absolut. Duchy XX wieku w jednym miejscu
Tematem ekspozycji jest egzystencjalna pustka w filozoficzno-artystycznych poszukiwaniach pierwotnego fenomenu bytu. Zaprezentowano rzeźby Giacomettiego: „Niewidzialny przedmiot”, „Ręka” i „Człowiek, który upada”, niepublikowane archiwa i ewokacje Beauvoir oraz teksty Sartre’a. Z ich „zawrotami głowy” i utratą punktów odniesienia dialoguje seria fotografii współczesnej artystki Agnes Geoffray, która przedstawia ludzkie ciała opierające się upadkowi. Ale najpierw trzeba przejść
Sztuka cenniejsza niż złoto. Rozmowa z OSKAREM MIŁONIEM
– Jak to się stało, że zainteresował się pan sztuką? – Moi rodzice byli solistami baletu Teatru Wielkiego w Łodzi. Można powiedzieć, że tam się wychowałem, chodziłem na wszystkie spektakle. Nie będzie przesadą, gdy powiem, że zamiłowanie do sztuki wyssałem z mlekiem matki. Potem interesowałem się numizmatyką, aż w 2015 r. zacząłem w profesjonalny sposób
Jedna z najpopularniejszych polskich malarek. Jej życie to wzloty i upadki
Od wielu lat mieszka znowu w Polsce. Teraz w Warszawie. Uśmiechnięta, pogodna, pełna sił witalnych. Ostatnio bardziej zabiegana, bo wydała książkę i ma spotkania autorskie. – Pomagam w promocji mojej autobiografii. Jest na rynku od listopada. Jeżdżę po Polsce, spotykam się z ludźmi. Wiele miast mam już za sobą, kolejne czekają. Jest duże zainteresowanie. Sprzedano cały nakład i teraz go wznawiają.
Na tego artystę zawsze jest popyt. „Ładnym jest się przez chwilę”
Mieszka na stołecznym Ursynowie. W siedmiopiętrowym wieżowcu na ostatnim piętrze. Trzypokojowe mieszkanie, w jednym ma pracownię. – Mieszkamy tu z żoną od 45 lat. Piękne miejsce, wystarczy zobaczyć, jaki mamy widok. Świat wygląda inaczej z tej wysokości. Inna przestrzeń, widać chmury, ptaki, płatki śniegu, tęczę
Jak impresja stała się impresjonizmem
Prolog Hawr, 13 listopada 1872 roku, godzina 7.35. Monsieur Claude Monet wstaje o świcie i wychodzi na balkon pokoju w hotelu Amirauté, gdzie zatrzymał się w drodze do Normandii. Co widzi? Wyłaniającą się zza horyzontu pomarańczową kulę słońca, która rzuca na wodę refleksy swego odbicia, budząc zasnuty poranną mgłą port. W oddali – dźwigi i maszty okrętów, bliżej – ciemne plamy rybackich łodzi. Przebijające się
Tamara Łempicka. Muzeum Narodowe w Lublinie ruszyło z ekspozycją.
Luksus ponad wszystko Tamara Łempicka, ikona szalonego Paryża lat 20. XX wieku, miała rozpoznawalny styl malowania, zwanego art déco. Jej obrazy cechuje geometryczne linie, kubistyczne bryły i ostry kolor. W 1925 roku miała swoją pierwszą wystawę w Mediolanie, stając się pionierką malarek zdobywających globalną popularność. Łempicka przeżyła dwa razy los uchodźcy – najpierw uciekając z
„Chłopi”. Baśń o przemocy wobec kobiet
Dorota Kobiela, scenarzystka i reżyserka nowej adaptacji „Chłopów”, udzieliła wywiadu „Przeglądowi”. Opowiedziała w nim o pracy nad filmem, a także jej sensem we współczesnym nam świecie. Nowe spojrzenie na znaną historię Pierwsze pytanie, jakie zostało zadane Kobieli, dotyczyło właśnie wcześniej wspomnianego sensu. Bo jaki powód przyświeca twórcy chcącemu ponownie ukazać widzowi klasyczną powieść Żeromskiego. „Chłopi”
Między świeckością a świętością. Twórczość Jerzego Nowosielskiego
Obojętne, czy oglądamy geometryczne abstrakcje, czyli zorganizowane na płótnie trójkąty, kwadraty i prostokąty, czy kobiece akty albo sceny rodzajowe – widzimy Boga. Nie ma dla mnie jaśniej i jawniej religijnego malarza w XX wieku w Polsce. W stulecie urodzin, w Roku Nowosielskiego, wystawę jego prac sakralnych i świeckich „Ikona i abstrakcja” można było obejrzeć w