R E K L A M A
R E K L A M A

Maroko twierdzi, że ostrzegało Hiszpanię przed kryzysem migracyjnym w Ceucie

Kryzys migracyjny w Ceucie wywołał napięcia w relacjach między Hiszpanią a Marokiem. Po masowej próbie przedostania się migrantów do hiszpańskiej eksklawy obie strony przedstawiły odmienne interpretacje wydarzeń – Maroko podkreślało, że wcześniej ostrzegało Madryt przed zagrożeniem.

Źródło: YouTube

Kilka dni przed próbą przedostania się około 60 tys. migrantów do Ceuty marokańskie władze ostrzegły rząd Pedra Sancheza przed wysokim ryzykiem masowego napływu migrantów. Jak podały agencje Europa Press i EFE, powołując się na marokańskie źródła dyplomatyczne, ostrzeżenie miało związek z wydanym wcześniej orzeczeniem hiszpańskiego Sądu Najwyższego. Informacje te zostały następnie potwierdzone przez marokańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które poinformowało, że odpowiednie sygnały zostały przekazane stronie hiszpańskiej już w lipcu.

8 lipca hiszpański Sąd Najwyższy zakazał stosowania natychmiastowych wydaleń migrantów z Afryki, którzy docierają drogą morską do hiszpańskich enklaw w Afryce Północnej – Ceuty i Melilli. Marokańskie MSZ podkreśliło, że utrzymuje bliską współpracę z Hiszpanią, jednocześnie wyrażając niezadowolenie z wypowiedzi części polityków z Hiszpanii i innych państw Unii Europejskiej, którzy obarczali Rabat odpowiedzialnością za kryzys migracyjny w Ceucie.

Dochodzenie w sprawie kryzysu migracyjnego

Oświadczenie marokańskiej dyplomacji pojawiło się w czasie, gdy minister obrony Hiszpanii, Margarita Robles, zaapelowała do władz Maroka o przeprowadzenie szczegółowego dochodzenia mającego wyjaśnić wszystkie okoliczności kryzysu migracyjnego w Ceucie.

Szefowa resortu uznała również, że za śmierć migrantów podczas prób przedostania się do Ceuty pod koniec lipca odpowiadają osoby wykorzystujące siatki przemytnicze do wprowadzania migrantów w błąd.

Morska bariera

Z kolei hiszpański dziennik „El Faro de Ceuta” poinformował, że w pobliżu wybrzeża eksklawy ustawiono nadmuchiwaną barierę o długości 500 metrów.

W Ceucie przebywała już tylko niewielka grupa migrantów, którym udało się dotrzeć drogą morską. Większość z nich była eskortowana z powrotem w kierunku granicy. Część migrantów deklarowała, że wraca dobrowolnie, natomiast inni twierdzili, że padli ofiarą przemocy ze strony hiszpańskiej policji. 

Według doniesień medialnych do Maroka miało wrócić około 73,5 tys. migrantów, a liczba ofiar śmiertelnych może wynosić 71.

Takie wydarzenia nie mogą się powtórzyć – oświadczył król Hiszpanii Filip VI w komunikacie wydanym przez Pałac Królewski.

2026-08-04

Opr. AJS na podst. Europa Press, EFE, vaticannews.va