R E K L A M A
R E K L A M A

IKONOWICZ: Uwaga, kradną

Firma meblarska. Lakiernik pan Paweł uważa, że takie zakłady w ogóle nie powinny istnieć.

Fot. Wikimedia

Warunki pracy straszne. Lakierowali, mimo że wyciąg był nieczynny, w nieogrzewanej hali w lutym, marcu temperatura oscylowała między 8 i 10 stopni. I najważniejsze, nie płacą za pracę. Kiedy stamtąd odchodził, byli mu winni 10 tys. zł.

Kiedy Witalij z Grodna tam się zatrudniał, inni pracownicy ostrzegali go, że podejmując tam pracę, bardzo ryzykuje. On jednak dał się przekonać, że pracownicy to obiboki i kłamcy i że wszystko będzie OK. Nie było. Kiedy odchodził, byli mu winni 6700 zł. Kiedy pan Paweł zażądał wypłaty, dyrektor powiedział, że nie ma skąd wziąć pieniędzy, bo pracownicy go okradają. Kiedy wraz z Witalijem poszedłem do tego samego dyrektora, pana Tomasza, upomnieć się o wynagrodzenie, stwierdził, że nie zapłaci, bo ktoś ukradł jakiś sprzęt. Zapytałem, czy powiadomił o tym policję. Nie powiadomił.

Rozmawiam z innymi pracownikami, byłymi i tymi, którzy wciąż pracują. Wszyscy są zgodni. Niepłacenie to w tej firmie metoda, nie przypadek. Nie rozliczają się także z kontrahentami, dostawcami. Oni też proszą o wsparcie. Część pracowników zdążyła już pójść do sądu i uzyskać nakazy zapłaty. Jak dotąd egzekucja jest bezskuteczna. To o tyle dziwne, że zakład wciąż działa i posiada majątek. Nie rozumiem, dlaczego komornik nie zajmie np. maszyn na poczet zaległych wynagrodzeń? Właściciel zakładu ma ponoć ok. 20 spółek.

Jest mistrzem w unikaniu spłaty zobowiązań. Panuje tu olbrzymi ruch kadrowy. Pan Paweł (kierownik) odszedł, kiedy szef kazał mu zwolnić kolejnych trzech pracowników, którym odmówiono wypłaty, i zatrudnić następnych. Stwierdził, że nie będzie w tym procederze uczestniczył. Ludzie nie otrzymują jakichkolwiek umów. A kiedy już się je sporządza, są to zwykle umowy-zlecenia, w których fachowcom wpisuje się najniższą stawkę, mimo że na gębę uzgadnia się dużo wyższe wynagrodzenie. Jak dotąd kontrole Inspekcji Pracy nic nie dają.

Może więc prokurator? Spotykam wciąż kolejne osoby, które z tą firmą meblarską miały do czynienia. Nikt jeszcze nie powiedział o niej dobrego słowa. Istnieje powszechne przekonanie, że wraz ze spadkiem bezrobocia zjawisko niepłacenia za pracę stało się marginalne. Tymczasem do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej wciąż przychodzą ludzie, którzy na próżno domagają się zapłaty. 

2024-10-14

Piotr Ikonowicz


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...