R E K L A M A
R E K L A M A

Henryk Kuźniak skończył 90 lat. Wciąż jest w doskonałej formie

Owoce jego pracy są bardziej znane niż on sam. Napisał muzykę do ponad 200 filmów. Twórca ścieżek dźwiękowych do takich obrazów, jak „Vabank”, „Vabank II, czyli riposta”, „Seksmisja” czy piosenek do serialu „Na kłopoty Bednarski”. Jest także autorem utworów symfonicznych. Kompozytor, muzykolog, wykładowca akademicki, społecznik, twórca muzyki filmowej i telewizyjnej. Przez lata związany z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych w Warszawie i łódzką Szkołą Filmową. Od wielu lat na emeryturze, lecz nieustannie zakochany w X muzie, ciągle aktywny. 

Fot. Tomasz Gawiński

Wbrew pozorom niełatwo się z nim umówić. Ciągle jest zajęty. Śmieje się, że jest na emeryturze i nie ma na nic czasu. – Taka prawda. Ale jak jest się w pewnym wieku, to wszystko robi się wolniej, a jak wolniej, to brakuje czasu. Dłużej się śpi, po śniadaniu jest już prawie południe, a potem już tylko kolacja i idzie się spać. Całe życie miałem co robić. Całe życie pracowałem na dwóch etatach, dzięki czemu mam nienajgorszą emeryturę. Oprócz pracy zawodowej w wytwórni filmowej, jak i pedagogicznej na uczelni, była jeszcze praca kompozytora, twórcy. Dwa następne etaty. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-04-04

Tomasz Gawiński