Jak efektownie wejść w nowy rok, pokazała Naomi Osaka już w pierwszej rundzie Australian Open. A właściwie tuż przed swoim pierwszym meczem w Melbourne. Przebojowa Japonka, zanim zaczęła grać na korcie, najpierw, na powitanie z entuzjastyczną publicznością, „zagrała” strojem. Dwudziestoośmiolatka wyszła z szatni w oryginalnej kreacji, nad którą później długo rozpływały się media. Białe szerokie spodnie, biała spódnica, duży biały kapelusz z doczepionym motylem i długim welonem… Do tego biały parasol. Niczym z pokazu mody.
Subskrybuj