R E K L A M A
R E K L A M A

Zapomnij o zwykłym grillu. Francuzi mają swój hit

To pierwsze słowo z tytułu jest oczywiste, drugie już mniej, chociaż w polskiej kuchni dobrze znane – kiedyś jako „blacha”. Smażyło się na rozgrzanych do czerwoności blachach na piecu chrupiące placki. Teraz „plancha” pełni podobną funkcję. Najczęściej jest wykonana ze szkła lub metalu, układamy na niej mięso, ryby czy warzywa. Urządzenie jest elektryczne i ma regulację temperatury. 

Fot. Pexels

Najważniejsze na francuskim grillu są brochette, czyli szaszłyki i… sardynki. Dalej w kolejce ustawiają się filety i nóżki czy skrzydełka kurczaka. Kolejny rozdział stanowią kotlety z kostką – na przykład wspaniale udają się na nim kotlety jagnięce. Francuzki i Francuzi lubią na ruszt położyć kiełbaski, od sabaudzkich po te z rejonu Tuluzy, z południowo- -wschodniej Francji. Nie możemy zapomnieć o warzywach, które podpieczone na ogniu grilla mają bardzo ciekawy smak. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-07-18

Marek Brzeziński