R E K L A M A
R E K L A M A

Lodowiec oderwał się od góry. Potem ruszyła fala błota

Tam, gdzie Nepal kończy się w himalajskim przesmyku, a droga przez Rasuwagadhi prowadzi ku chińskiemu Tybetowi, 26 sierpnia 2026 roku góra się ruszyła. Wysoko, ponad pięć tysięcy metrów nad poziomem morza, oderwał się fragment lodowca i runął, pokonując 1200 metrów w pionie. Ruch masy był tak gwałtowny, że sejsmografy zarejestrowały zdarzenie o magnitudzie 5,2. Początkowo wzięto je za trzęsienie ziemi. 

Źródło: YouTube

Pędząca lawina uderzyła w Lhende Khola, na krótko tamując rzekę. Gdy tama puściła, woda, błoto i kamienie ruszyły dalej jak brunatny taran. Po tybetańskiej stronie kamery monitoringu w Gyirong zarejestrowały najpierw zwykły ruch między budynkami. Chwilę później brunatna masa wdarła się między zabudowania, pożarła ulicę i w okamgnieniu zalała cały kadr. Reuters zweryfikował nagrania, na których widać, jak potężna maź porywa ludzi. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-31

ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, repubblica.it, corriere.it, nytimes.com, wwf.it