R E K L A M A
R E K L A M A

Podróż po Bangladeszu. Morze pełne statków i upiorne okolice

Zdążający docelowo do Mediny dreamliner jak na złość zniża się nad pas startowy od strony lądu. Szkoda. Wybrzeże Zatoki Bengalskiej jest tu wyjątkowo interesujące, choć bynajmniej nie z powodu walorów krajobrazowych. 

Fot. Pixabay

Lotniskowy taksówkarz prowadzi naokoło, chyba po to, żeby choć trochę usprawiedliwić zbójecką cenę przejazdu. Ale nie ma tego złego… Jedziemy wzdłuż Patenga Beach, najpopularniejszej plaży w mieście. Betonowa promenada, kioski z przekąskami i tłumy spacerowiczów. Coś jednak psuje idylliczny widok. Morze pełne jest statków. Niewielkie, może dwudziestokilkumetrowe, sprawia jące wrażenie porzuconych jednostki ciągną się niemal po horyzont. To jeszcze nie to, po co się tutaj przyjeżdża, ale daje pewien przedsmak. 

Chittagong, drugie największe miasto Bangladeszu

i główny port morski kraju, to upiorny czteromilionowy moloch, zatłoczony, pełen smogu wręcz lepiącego się do skóry. Owszem, bliższe i dalsze okolice są całkiem atrakcyjne – szlaki trekkingowe na zamieszkanych przez lokalne plemiona, graniczących z Birmą wzgórzach, miasteczko Cox’s Bazar, szczycące się najdłuższą (choć nie najpiękniejszą) plażą świata, czy koralowa wysepka Saint Martin – przedmiot urlopowych marzeń Bengalczyków. To jednak dość powtarzalne krajobrazy, zaś błotniste wybrzeże na północ od miasta jest wyjątkowe. Są jeszcze dwa podobne miejsca na subkontynencie, ale tu relatywnie najłatwiej się dostać. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-03-07

Mateusz Żemła


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...