Rosyjskie siły przeprowadziły w nocy z poniedziałku na wtorek atak na Kijów z wykorzystaniem pocisków balistycznych – poinformowały władze ukraińskiej stolicy. W wyniku ostrzału doszło do pożaru magazynów znajdujących się w centrum miasta.
Rosjanie zaatakowali również Zaporoże na południowym wschodzie Ukrainy. Do uderzeń w Zaporoże wykorzystano zarówno pociski balistyczne, jak i kierowane bomby lotnicze. Według informacji przekazanych przez szefa regionalnej administracji wojskowej Iwana Fiodorowa w ataku zginęło co najmniej pięć osób, a 20 zostało rannych.
Ukraińskie siły powietrzne ostrzegały w nocy, że zagrożenie atakami przy użyciu rosyjskich pocisków balistycznych dotyczy także innych miast, w tym Sum, Charkowa i Czernihowa.
Co z pociskami Patriot?
W ostatnich tygodniach Rosja zwiększyła intensywność ataków z użyciem pocisków balistycznych. Ich przechwytywanie jest możliwe jedynie przy wykorzystaniu części systemów obrony powietrznej, w tym amerykańskich pocisków Patriot.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem, która odbyła się 8 sierpnia, Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina zawarła ze Stanami Zjednoczonymi porozumienie dotyczące dostaw pocisków do systemów Patriot w ramach mechanizmu PURL. Dostawy mają być realizowane co miesiąc.
Prezydent Ukrainy zaznaczył jednak, że obecna skala dostaw jest niewystarczająca, aby zapewnić skuteczną ochronę kraju przed rosyjskimi atakami. Według Zełenskiego w 2026 r. miesięczna liczba amerykańskich pocisków przekazywanych Ukrainie jest niższa niż w poprzednim roku.
Pomoc Niemiec i Polski
W kontekście wzmacniania ukraińskiej obrony powietrznej szczególne znaczenie mają mieć Niemcy i Polska, które posiadają systemy Patriot i mogłyby zwiększyć wsparcie dla Kijowa. Oba państwa już wcześniej przekazywały Ukrainie pomoc w zakresie obrony powietrznej.