Pomysł pojawił się w dolnośląskiej Fundacji Pozytywka. O współpracę w ramach działającego już projektu poproszono Pawła Wajdę, kierownika Dolnośląskiego Laboratorium Kultury – Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu. – Zależało im, abyśmy pomogli w realizacji teledysku. Wyszliśmy więc z pomysłem, żeby w tej inicjatywie udział wzięli dolnośląscy wykonawcy. Padło na zespół Poerox.
Muzykę do utworu „Stop hejt” napisał Waldemar „Ace” Mleczko, zaś autorem tekstu jest Jacek Telus. Projekt ewoluował kilka miesięcy. – Odezwali się muzycy z Budki Suflera i wiele znanych postaci muzyki i filmu, które zechciały nas wesprzeć i stały się twarzą akcji – opowiada Paweł Wajda. – Między innymi Izabela Trojanowska, Artur Gadowski, Nowator, Leszek Cichoński, Alek Nowacki, Robert Gonera, Wanda Kwietniewska.
Dołączyła też młoda piosenkarka Patrycja Kochan występująca pod pseudonimem Bronx7 oraz dzieci ze Studia Piosenki FART w Bielsku Podlaskim. Wajda zauważa, że udział różnych artystów podkreśla wspólnotowy charakter inicjatywy i pokazuje, że muzyka może być ważnym narzędziem budowania pozytywnych postaw. – Mamy mieszaninę wykonawców z całej Polski. I, co ważne, wymieszaliśmy też pokolenia – zaznacza kierownik wrocławskiego OKiS. – Ale cel jest szczytny i realizowany pro publico bono.
Utwór i teledysk nagrywano częściowo we Wrocławiu, a częściowo na Podlasiu. – Z pomysłem wspólnego nagrania zadzwonił do mnie Jacek Telus, z którym już wcześniej współpracowaliśmy – tłumaczy Justyna Porzezińska, kierownik Studia Piosenki FART działającego przy Bielskim Domu Kultury. – Dzieci z zespołu wychowuję w poszanowaniu innego człowieka. Taką mam duszę i dzielę się nią z innymi. Dlatego nasz udział w tym projekcie uznałam za zupełnie naturalny. Hejt to coś obrzydliwego, człowiek równa się z Bogiem. Ale Pan Bóg nas nie ocenia, a ludzie na wszystkim się znają i wylewają swój jad.
Piosenka jest już gotowa. Podobnie jak teledysk, który miał swoją premierę w ubiegłym tygodniu. Wśród wykonawców znalazły się nie tylko dzieci ze Studia FART, ale i pracownicy Domu Kultury. Zdaniem Waldemara „Ace” Mleczki z zespołu Poerox, każdy artysta, niezależnie jaki gatunek muzyki wykonuje, z natury rzeczy jest osobą wrażliwą. – Poza tym większość z nas ma rodziny, dzieci, więc kwestia hejtu dotyczy również nas. A bodaj każdy chce chronić najbliższych. Z przyjemnością dołączyliśmy do tej akcji.
– Czekamy, kiedy utwór trafi do stacji radiowych i telewizyjnych. Wierzymy, że ta akcja oraz piosenka zjednoczą nas w walce z cyberprzemocą, z mową nienawiści – mówi z nadzieją dyr. Wajda.