– Nasz złoty wiek właśnie się rozpoczyna czy kończy?
– Jeśli ktoś patrzy na rozwój Polski przez statystyki organizacji międzynarodowych, ma prawo krzyknąć: chwilo, trwaj! Niemal wszystko świeci się na zielono. W jednej z niedawnych dyskusji polscy ekonomiści, zastanawiając się nad odpornością naszej gospodarki na kolejne kryzysy, przyznawali, że coraz trudniej znaleźć jedną teorię, która pozwalałaby ten fenomen przekonująco wyjaśnić. Ale metafory złotego wieku można użyć również w innym znaczeniu. Polska już przecież swój złoty wiek miała w XVI i na początku XVII wieku. Powstał wtedy model gospodarczy, który bardzo odpowiadał elitom. Składały się na niego: folwark oparty na taniej pracy pań szczyźnianej i eksport zboża przez Gdańsk, które dzięki popytowi pozwalały części społeczeństwa dobrze żyć i sprowadzać z Zachodu towary luksusowe. Z ich perspektywy również można było powiedzieć: chwilo, trwaj.
Subskrybuj