R E K L A M A
R E K L A M A

Tom Jones w Operze Leśnej. Wybrzmiała większość hitów

„Biegnie, gdy inni idą. Działa, kiedy inni gadają. Patrzy na świat i pragnie go całego, więc uderza niczym piorun”. Tak śpiewa Tom Jones w otwierającej sekwencji thrillera z Seanem Connerym w roli Jamesa Bonda. A robi to w długo niewyświetlanym na naszych ekranach – głównie z powodów politycznych – filmie „Thunderball” („Operacja Piorun”) z 1965 roku. Jest to czwarta część serii przygód brytyjskiego agenta 007, wymyślonego przez Iana Fleminga. 

Tom Jones /Źródło: YouTube

Początkowo piosenką przewodnią filmu miała być kompozycja „Mr Kiss Kiss Bang Bang”, którą nagrała Shirley Bassey. W utworze tym nie było jednak mowy o tytułowym piorunie, dlatego John Barry i Don Black naprędce ułożyli utwór „Thunderball”. A że słyszeli Toma Jonesa brawurowo interpretującego piosenkę „It’s Not Unusual”, zaprosili go na sesję. Nie przebiegała ona jednak łatwo. Kompozycja kończy się długo wybrzmiewającą nutą. Jones włożył w nią wszystkie swoje wokalne siły. Trzymał ją przy mikrofonie tak długo, że prawie zemdlał w studyjnej kabinie. „Zamknąłem oczy, a kiedy je otworzyłem, wszystko wokół wirowało” – wspomina sesję. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-07

Grzegorz Walenda