Wiele tematów do omówienia
W czwartek wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski przedstawi w Sejmie exposé dotyczące kierunków polskiej polityki zagranicznej na 2026 rok. Zapowiedział, że skupi się na kwestiach bezpieczeństwa, relacjach transatlantyckich, roli Unii Europejskiej oraz perspektywie zakończenia wojny na Ukrainie w sposób korzystny dla Kijowa. Podkreślał też znaczenie członkostwa Polski w UE i ponownie wyraził opinię, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii odczuwają skutki decyzji o brexicie.
Pierwotnie wystąpienie zaplanowano na 11 lutego, jednak termin zmieniono po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zwołał na ten dzień posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podczas którego omawiano m.in. możliwość zaciągnięcia przez Polskę wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE.
Na sejmową informację ministra mają przybyć prezydent Nawrocki, marszałkowie Sejmu i Senatu – Włodzimierz Czarzasty oraz Małgorzata Kidawa-Błońska – a także parlamentarzyści i przedstawiciele korpusu dyplomatycznego. Na wystąpienie oraz późniejszą debatę zaplanowano łącznie osiem i pół godziny.
Rosja i Ukraina
Radosław Sikorski podkreślił, że porażka Ukrainy zwiększyłaby zagrożenie ze strony Rosji, a obrona wschodniej flanki NATO mogłaby kosztować ponad 1200 mld euro. Wolna Ukraina stanowi według niego szansę dla Polski dzięki członkostwu w UE i NATO oraz silnym powiązaniom z Kijowem, choć kraj nadal boryka się z wyzwaniami, takimi jak korupcja. Sikorski zaznaczył, że Rosja przegrywa swoją szansę na modernizację i demokrację, a nałożone sankcje skutecznie osłabiają jej gospodarkę i zdolności wojenne, czyniąc obecną wojnę historycznym błędem Moskwy.
Radosław Sikorski zwrócił również uwagę na niepokojące zmiany w porządku międzynarodowym, w którym siła przeważa nad obowiązującymi normami, a próby powrotu do zasady koncertu mocarstw stanowią zagrożenie dla Polski. Podkreślił, że prawdziwe sojusze są możliwe tylko w ramach międzynarodowego porządku opartego na Karcie Narody Zjednoczone, obejmującego poszanowanie suwerenności, integralności terytorialnej i zakaz użycia siły. Jednocześnie zauważył potrzebę reform globalnych instytucji, zwłaszcza Rady Bezpieczeństwa ONZ, której stała reprezentacja nie obejmuje Afryki, Ameryki Łacińskiej ani Indii, co w jego ocenie grozi marginalizacją lub niewydolnością tych struktur.
USA, UE oraz NATO
Radosław Sikorski ocenił, że relacje USA z Europą znajdują się w trudnej sytuacji, co stanowi wyzwanie dla Polski, której polityka zagraniczna od lat opiera się na sojuszu z USA. Bezpieczeństwo kraju, według Sikorskiego, wzmacniają przede wszystkim UE i NATO, a także udział w koalicjach chętnych i dwustronnych traktatach, w tym podpisanym w 2025 roku porozumieniu z Francją.
Minister podkreślił rosnącą rolę współpracy w regionie Morza Bałtyckiego w ochronie infrastruktury krytycznej, a także inicjatyw regionalnych, takich jak Bukaresztańska Dziewiątka i Inicjatywa Trójmorza. Zwrócił uwagę na potrzebę stworzenia tzw. wojskowego Schengen, aby zagraniczna pomoc mogła docierać szybciej i bez przeszkód prawnych. Sikorski podkreślił, że racja stanu Polski opiera się na członkostwie w UE, którego przyszłość powinna być budowana w oparciu o Unię, a nie jej upadek, i zaznacza, że przystąpienie do wspólnoty było możliwe dzięki odzyskaniu suwerenności.
Stosunki z innymi krajami
Radosław Sikorski wskazał na priorytet rozwoju relacji Polski z krajami Indo-Pacyfiku, w tym Korea Południowej i Japonii, wybranymi państwami Afryki i Bliskiego Wschodu oraz z krajami Ameryki Łacińskiej. W odniesieniu do Chin Polska uważnie obserwuje asertywną politykę Pekinu w sferze gospodarczej i wojskowej oraz będzie domagać się uregulowania dostępu polskich towarów do rynku chińskiego, traktując działania Chin jako test ich rzeczywistych intencji wobec Polski i UE.
Minister podkreślił również znaczenie kontaktów z Indiami oraz potencjał zaangażowania polskich firm na Bliskim Wschodzie. W przypadku Izraela kluczowe są jego zdaniem nie tylko relacje handlowe, ale też partnerskie więzi społeczne oraz przestrzeganie prawa międzynarodowego i humanitarnego. Sikorski dostrzegł także możliwości inwestycyjne dla polskich przedsiębiorstw w Afryce oraz współpracę z priorytetowymi partnerami w Ameryce Łacińskiej, w tym Brazylią, Meksykiem, Argentyną i Chile.