Wynajął bibliotekę, a w gratisie jeszcze publiczność – absurd goni absurd. (Renata)
Serdecznie zapraszamy – obecność obowiązkowa. Jak za komuny… (jurek)
To tak jak swego czasu z pochodami pierwszomajowymi – towarzysze robili wszystko, by była frekwencja. (TerazGaśnica)
To są sprawdzone ruskie metody prania mózgu dzieciom i wcale mnie nie dziwi, że PiS ich używa. (niestety)
Tonący brzytwy się chwyta. (jeremiasz)
Czy uczniowie mieli ze sobą szturmówki z logo PiS na tym „dobrowolnym” wiecu politycznym? (anonim)
Studenci pogonili tego pana na uczelni i rozłożyli go merytorycznie, to zabrał się za szkoły średnie. (M-a)
Doktor nijaki skapitulował przed studentami, teraz jego targetem są uczniowie szkół średnich z powiatów rządzonych przez zaprzyjaźnionych polityków. (zxc)
To jedna z najmniej ciekawych postaci w polityce wolnej Polski. Jako przedstawiciel partii skupiającej się na korzyściach własnych członków może mieć coś za uszami. Lepiej go dzieciom nie pokazywać. (anonim)
Włączanie w politykę oświaty i Kościoła to porażka systemu. (Eleonora)
Po prostu dyrektorzy szkół oraz nauczyciele chcieli się wykazać i zasłużyć na dodatki motywacyjne. (Joasia Aśka)
A teraz dyrektorzy powinni być zwolnieni ze skutkiem natychmiastowym. (janusz)
Typowe dla pisiurstwa. Zawsze przywiozą swoją „przypadkową” publiczność. (Paweł Kontakt)
Następnym krokiem będą spotkania w przedszkolach i żłobkach, bo starszej młodzieży już nie wcisną ciemnoty. (wikar)
Teraz nie ma obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, więc o publikę nie jest łatwo. (krakus)