R E K L A M A
R E K L A M A

Niepodległość tak, ale nie teraz. Grenlandia liczy koszty

Od lat na Grenlandii mówi się o całkowitym oderwaniu od Danii i ogłoszeniu niepodległości. Nic szczególnego jednak się w tej mierze nie dzieje. Nie ma przeszkód formalnych – wystarczyłoby, aby w referendum większość mieszkańców wyspy opowiedziała się za niepodległością, a Dania by tę decyzję musiała uznać. Prawda jest jednak taka, że Grenlandia nie jest obecnie gotowa na zerwanie wszystkich więzi z Kopenhagą i bycie niezależnym krajem. Głównym powodem są oczywiście finanse. W 2025 roku Dania wypłaciła wyspie 4,45 mld koron duńskich (ok. 2,5 mld zł), co stanowi mniej więcej połowę budżetu, jakim dysponuje lokalny rząd i 20 proc. PKB wyspy. Te pieniądze są wydawane między innymi na utrzymywanie więzień, sądów, służby zdrowia, zasiłków dla bezrobotnych i rozmaitych programów socjalnych. Oprócz tego Dania finansuje policję i bazy wojskowe. 

Fot. Pixabay

Gospodarka Grenlandii opiera się głównie na przemyśle rybnym – przemyśle, który jest bardzo wrażliwy na zmiany klimatyczne i wahania cen. Obecnie bez dofinansowania z Kopenhagi wyspa nie dałaby rady funkcjonować. Kolejne rządy Grenlandii próbują więc nieco dywersyfikować gospodarkę, by stopniowo uniezależniać się od duńskiego grantu. Potencjalnym kierunkiem takiego działania jest rozwinięcie turystyki oraz wydobycia surowców. Minie jednak wiele lat, zanim nowe gałęzie gospodarki zaczną przynosić zyski, tym bardziej że Grenlandczycy nie chcą robić niczego pochopnie, a wszelkie podejmowane przez rząd decyzje uwzględniają nie tylko zysk, ale także dobrostan środowiska. Niepodległa Grenlandia musiałaby też ustanowić własną walutę. Można sobie tylko wyobrazić, ile lat by zajęło, by ta się ustabilizowała i nie powodowała hiperinflacji. Kolejnym problemem jest brak wykwalifikowanych kadr. Poziom edukacji na wyspie nie jest wysoki, stąd też dzisiaj większość kadry zarządzającej największych przedsiębiorstw działających na Grenlandii pochodzi z zagranicy, głównie z Danii (…). 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-02-01

Paulina Tondos