R E K L A M A
R E K L A M A

Wykańczanie nie swoich. „Armia w ruinie” cz. II

Fragment książki „Armia w ruinie”, odcinek II.

(…) Były oficer sztabu generalnego: Jak przyszedł PiS do MON-u, to atmosfera zrobiła się gęsta, pełna strachu, podpierdalania. Środowisko wojskowe jest małe. Każdy każdego gdzieś spotkał w wojskowym życiu. Jeżeli ludzie widzą, że najpierw z kimś gadali, a nagle ten ktoś dostaje zwolnienie, że kręci się wokół niego aferę, to się od niego odwracają. To nic, że na koniec wychodzi, że to zwykła ściema, że przyszedł z góry rozkaz, żeby żołnierza zniszczyć, bo jego postawa wobec władzy była nieodpowiednia. Mleko się już rozlało i było po żołnierzu. Takie przykłady miały wojsku pokazać, że żołnierze muszą siedzieć cicho. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Poszła plota i w ciągu jednego dnia wszyscy się ode mnie odwrócili. Wszyscy. Dostałem zakaz posiadania telefonu, nie brali mnie na strzelnicę. Byłem totalnie wykluczony z życia jednostki. Choć nic złego nie zrobiłem, nie mam żadnych zarzutów czy wyroków. Takich historii było wtedy mnóstwo, całe mnóstwo.

Oficer wojsk powietrznodesantowych: Opowiem pani pewną historię. PiS przychodzi do władzy i w strukturze jest dwóch podpułkowników: Bryś i Grodzki. Jeden jest szefem sztabu, drugi szefem szkolenia po akademii w NATO. Nagle dzwoni telefon z góry i na rozmowy kadrowe do Warszawy jedzie nie Grodzki, a Bryś, bo Bryś ma znajomego w kręgach władzy. Zaczyna się jego „transport do góry”. Czemu tak? Ponieważ oficerowie poddają się władzy. Myślą: „Jak już tutaj jestem, to może jeszcze wyżej sięgnę, może jeszcze przymilę się tym albo tamtym?”. I się przymilali. Aż żal było na to patrzeć. Kiedyś grupa oficerów z gen. Jarosławem Miką, dowódcą generalnym, pojechała do biskupa polowego Lechowicza. Biskup zebrał nas w pomieszczeniu i powiedział: „Czy panowie generałowie oglądali TVP Info?”. Wszyscy zaczęli przytakiwać. Biskup perorował, że jak to pięknie, jak to ładnie ta nasza władza rządzi, że trzeba ją wspierać, i że to nasz, wojskowych, obowiązek. Nikt się nie zająknął, że mamy służyć Polsce, bronić jej niepodległości i stać na straży Konstytucji, a nie wspierać taką czy inną władzę polityczną. Nikt nic nie powiedział. Wszyscy kiwali tylko głową, z Miką na czele. To pokazuje, że część oficerów naprawdę żyła tym zaszczuciem telewizyjnej propagandy, naprawdę niektórzy łykali ten przekaz. (…)

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-07-29

Edyta Żemła


Wiadomości
Żadnych złudzeń [FELIETON LISA]
Tomasz Lis
Nowicjusz i stary wyga. Wizyta Magyara w Polsce
Jan Rojewski
Tusk na celowniku Trumpa? Rozmowa z MARKIEM BUDZISZEM
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Królowa może być tylko jedna. Nagroda dla Jaworowicz i start telewizji Stanowskiego
Andrzej Maślankiewicz
Jazda Igi po piąty tytuł. Rozmowa z PIOTREM WOŹNIACKIM
Tomasz Barański
Bała się nietoperzy. Teraz regularnie ratuje im życie
Wojciech Barczak na podst. „Bat Mama” – Damian Kopacki Magazyn Expressu Reporterów, TVP2
Świat/Peryskop
Michelle Obama w Australii. Uderzyła w Trumpa i jego politykę
EW na podst.: La Vanguardia, La Razon, The Guardian
Rosyjskie sondaże już mniej anonimowe. Przypadek?
CEZ na podst.: themoscowtimes.com, t.me/ agentstvonews, sovanews.tv
Ebola znów sieje śmierć. WHO ogłasza międzynarodowy alarm
JP na podst.: BBC, Reuters, Bild Zeitung, Washington Post, Deník (Czechy)
Lifestyle/Zdrowie
Dzieci powinny jeździć częściej do sanatoriów? Ekspertka nie ma wątpliwości
Andrzej Marciniak
Femistory pomaga czuć się kobietą. Niestraszna pani M.
Andrzej Pustelnik
Dentysta alarmuje: agresywne szczotkowanie niszczy dziąsła
A.M.
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Naukowcy stworzyli plastik, który znika w sześć dni
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Uczulenie na wodę. Na świecie cierpi na nie tylko garstka osób
G.K. opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Dzień Matki po polsku. Dlaczego świętujemy 26 maja?
H.J. na podst. inform. prasowych