R E K L A M A
R E K L A M A

Dorota Gawryluk. O tym, jak nasze drogi się rozeszły

Przez tę Dorotę straciłem drugą Dorotę, by w końcu stracić i tę pierwszą Dorotę. Trochę to zagmatwane, a było tak.

Fot. YouTube

Dorota Wysocka z radiowej Trójki trafiła w końcu do TVP. Chciałem jej trochę zawodowo pomóc i nieopatrznie powiedziałem kiedyś, by przyjrzała się bliżej Dorocie Gawryluk. Ta występowała od dawna, przed kamerą była swobodna, nie zamykała się w sztywnych ramach prezenterki wiadomości. I granat wybuchł: Dorota Wysocka odpowiedziała, że nie muszę dawać jej żadnych przykładów, bo sama wie, co robić.

Był to wyjątkowy akt własnej wartości, niepodlegający dyskusji. I tak straciłem tę drugą Dorotę… Wracam do Doroty Gawryluk. Po dziennikarstwie na UW rozpoczynała pracę w Polsacie, potem trafiła do TVP, gdzie prowadziła „Wiadomości”. Widać jednak, że wilka ciągnie do lasu, bo w 2007 r. wróciła do Polsatu, rozpoczynając pracę w TV Biznes. I właśnie wtedy odnowiliśmy znajomość. Byłem już poza TVP i współpracowałem z TV Biznes. Henryk Sobierajski, jeden z doradców prezesa Solorza, poprosił, bym pomógł Dorocie w wymyśleniu jakiegoś innego programu.

Rozpoczęliśmy więc serię spotkań w pobliskiej „Promenadzie”. Z sympatią wspominam te rozmowy, bo Dorota jest ciekawą świata, sprawną organizacyjnie, i do tego to ładną kobietą. Gdy byliśmy już prawie na końcu zmagań z telewizyjną materią – nagle kontakty urwały się. Nie miała czasu, była chora albo zmęczona… Po jakimś czasie dowiedziałem się, że rozpoczęła podobne działania z innym kolegą, i widać bardziej się one spodobały. Wiedziałem już, że kobiety zmienne są, więc wróciłem do swoich spraw.

Obserwowałem jednak, już z daleka, jak rozwija się jej dziennikarska kariera. Na liście nowych wyzwań znajdowałem jednak coraz więcej organizacyjnych zajęć. Owszem, prowadziła „Wydarzenia”, program „Gość wydarzeń” czy „Dorota Gawryluk zaprasza”, ale wskoczyła w drabinkę „funkcyjnych”: szefowa „Wydarzeń”, dyrektor pionu informacji i publicystyki, dyrektor pionu kanałów tematycznych itd. Zadzwoniłem nawet, by o tym porozmawiać, ale… nie chciała rozmawiać. Nie było między nami żadnych konfliktów, więc nie wiedziałem, o co chodzi. Koledzy z Polsatu twierdzili, że Dorotę dotknęła tzw. sodówka, a jedynym kontaktem z podwładnymi jest milczenie…

Ponieważ taki nie byłem – wykreśliłem Dorotę z kalendarza. W końcu tyle jest kobiet z tzw. kindersztubą, że specjalnie nie żałowałem. Poza tym niedawno domyśliłem się powodu naszego rozstania: w wywiadzie zeznała, że „trudno być człowiekiem wykształconym bez studiowania Biblii”. Przyznaję bez bicia, że nie studiowałem Biblii, tylko ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. Dalej były już tylko zdziwienia, że będzie kandydować na prezydenta, ale to była oczywiście marketingowa kaczka.

Dorota zaprzeczyła, bo jest oczywiście bardziej inteligentna niż Magdalena Ogórek. Ale może Solorz chce ją obsadzić w nowej roli? Czas pokaże. 

2024-04-10

Andrzej Bober


Wiadomości
Prywatka prezydenta. Rocznica zaprzysiężenia z rozmachem, politycznymi połajankami
Andrzej Maślankiewicz
Suma polskich strachów [FELIETON LISA]
Tomasz Lis
19 mln osób w zasięgu hakerów. Prezes UODO ujawnia skalę zagrożenia
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Świątek znów zagrała jak za najlepszych lat! Rybakina bezradna w finale
Maciej Woldan
Żegnaj, Morozo. Ostatnie pożegnanie Andrzeja Morozowskiego
Andrzej Ryś.
Dziad Borowy z puszczy. Na Instagramie śledzi go ponad 65 tys. ludzi
Wojciech Andrzejewski
Świat/Peryskop
„Izraelskie Guantanamo”. Co dzieje się z Palestyńczykami za kratami?
PKU na podst.: FAS, Haaretz, Amnesty.org, PHR.org.il
Śmierć zabiera ludzi Epsteina. Zbyt wiele, by mówić o przypadku?
KK na podst.: The Telegraph, The Daily Mail, BBC, CNN, The Miami Herald. New York Times
Ukraińcy wciąż wierzą w zwycięstwo. Ale nie wierzą w szybki koniec wojny
CEZ na podst.: pravda.com.ua, tsn.ua
Lifestyle/Zdrowie
Strzelasz palcami aż trzeszczy? Naukowcy mają dla ciebie zaskakującą wiadomość
A.M. na podst. BBC Health
Ewa Wachowicz: Chłodnik na ogórkach małosolnych
Ewa Wachowicz
Rośnie liczba osób z HIV, rzeżączką i kiłą. Nowe niepokojące dane
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Zmienili trasę kabla dla Zgredka. Fani Harry’ego Pottera dopięli swego
G.K. opr. na podst. wpolityce.pl
Koniec ze zwiedzaniem w tłumie. Turyści ruszają na nocne wyprawy
Oz opr. na podst. kobieta.interia.pl
Satelity potrafią dziś mierzyć Ziemię z dokładnością do milimetra
M.K. opr. na podst. dzienniknaukowy.pl