R E K L A M A
R E K L A M A
2026-08-08

Śmiertelny cios w szyję. Zabity bez żadnego szczególnego powodu

Mieli rozmawiać przede wszystkim o przyszłości trzyletniego syna, którym zajmowała się po rozstaniu matka. Adam S. pogodził się z tym, że Nikola N. go zostawiła, ale martwił się o los dziecka, z którym miał ponoć ograniczony kontakt. Gdy doszło na ten temat do sprzeczki, Adam S. wyciągnął z plecaka nóż i wbił go Mariuszowi R.

Katarzyna Binkowska
2026-08-08

FAJBUSIEWICZ: Morderca zatrzymany po 32 latach

Historia tego zabójstwa sięga 14 stycznia 1994 r., kiedy w kompleksie leśnym w powiecie sieradzkim, niedaleko miejscowości Mokre Zborowskie (trasa Sieradz – Rossoszyca), odnaleziono zwłoki nieznanego mężczyzny. Ciało było częściowo ukryte pod ziemią i przykryte ściółką. Kryminalni już od chwili ujawnienia zwłok w styczniu 1994 r. nie mieli żadnych wątpliwości, że doszło do zabójstwa mężczyzny

Michał Fajbusiewicz
2026-08-02

FAJBUSIEWICZ: 700 mężczyzn podejrzewanych o zabójstwo sklepowej

To było w styczniu 2001 roku. Ofiara – 35-letnia Teresa – od dwóch lat pracowała w niewielkim wiejskim sklepie spożywczym w Niedomicach, należącym do upadającej spółdzielni „Samopomoc”. Mieszkała z rodzicami w Biskupicach Radłowskich 5 km od sklepu. Jej życie wyglądało podobnie każdego dnia: praca – dom – kościół. Dojeżdżała PKS- -em, pracowała na dwie zmiany.

Michał Fajbusiewicz
2026-08-02

Chorobliwie zazdrosny, ale zabiegający o względy żony. Makabryczna zbrodnia w Ursusie cz. II

– Przecież ja nigdy w życiu nawet nie pomyślałem, żeby kogoś skrzywdzić. Mnie przecież policja nigdy wcześniej nie zatrzymała, proszę wysokiego sądu. Całe życie pomagałem tylko różnym ludziom, a tych pokrzywdzonych na oczy nie widziałem. I nie dawałem im życia, żeby później je odbierać – wyjaśniał. Oskarżony zmienił jednak zdanie co do kontaktów ze zmarłym

Jacek Binkowski
2026-07-27

Po 15 latach zatrzymano zabójcę 13-latki. Pomogło genetyczne DNA

„To było 23 sierpnia 2011 roku” – tak wspominała przed laty tragiczne zdarzenia pani Małgorzata, mama Izy. „Dla nas był to normalny dzień. Kończyły się wakacje, za kilka dni córka miała pójść do szkoły. Po południu u Izy była koleżanka. Bawiły się przez kilka godzin. Wieczorem Iza miała odprowadzić dziewczynkę na przystanek miejscowego autobusu. Kiedy

Michał Fajbusiewicz
2026-07-20

20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Poglądy, komentarze, opinie

Sędzia Maciej Mitera: „Codziennie przemierzam Trasę Łazienkowską i myślę, co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić Arteona do prędkości ponad 200 km/godz. Rozpędził pan mały czołg, zrobił to pan z premedytacją. Chciał pan komuś zaimponować? Przecież to groziło katastrofą i tak się skończyło. Panie Żak, powiem tak: może na wyrok nie, ale na tę karę pracował

Opr. ADO
2026-07-18

FAJBUSIEWICZ: Zniknęła, mając 19 lat – porażka organów ścigania

W 2004 r. 19-letnia Kasia Iwańska była uczennicą trzeciej klasy liceum ekonomicznego. Mieszkała z rodziną w Gąbinie, 25 km od Płocka. Często jeździła tam okazją – i podczas jednej z takich podróży, wiosną 2003 r., zatrzymał się przy niej zielony Seat. Za kierownicą siedział ponadpięćdziesięcioletni, przystojny Andrzej. Szybko ją oczarował rozmową, zachowaniem, wyglądem. Różnica 33

Michał Fajbusiewicz
2026-07-15

Wyrok zapadł, wątpliwości pozostały… Czy żona mogła sama oblać się benzyną? Cz. II

Do tragedii doszło 3 maja 2024 roku na podwórku przed domem małżeństwa Ch. Nikogo więcej oprócz nich tam nie było. Zaraz po tym jak udało się ugasić płonącą kobietę, wezwano pogotowie ratunkowe. Nie wiadomo, kto po nie zadzwonił. Czy była to Katarzyna Ch., czy jej mąż? W trakcie śledztwa i procesu pojawiały się różne wersje.

Katarzyna Binkowska
2026-07-12

Tragiczny finał małżeńskiego konfliktu. Czy żona mogła sama oblać się benzyną? Cz. I

Do zdarzenia doszło 3 maja 2024 r. na podwórku przed domem małżeństwa Ch. Zaraz po tym, jak udało się ugasić płonącą kobietę, wezwano pogotowie ratunkowe. Ratownicy po przybyciu na miejsce zdecydowali się wezwać również policję. – Na pierwszy rzut oka pani miała obrażenia 2 i 3 stopnia. Dopytywaliśmy, jak do tego doszło – mówił przed

Katarzyna Binkowska
2026-07-09

Tragedia bez końca. Lekarka siedzieć nie może

„Dzień przeklęty” – jak mówi Elżbieta Kij – stał się takim tuż przed godz. 20. Syn przeglądał internet i zobaczył, że tuż koło Aleksandrowa Łódzkiego doszło do wypadku dwóch motocykli. Na zdjęciu rozpoznał leżący na środku drogi motocykl Beaty i jej partnera Tomka. Obok złowrogi czerwony namiot straży pożarnej zasłaniający zwłoki przed ciekawskimi oczami tłumu.

Tomasz Patora