R E K L A M A
R E K L A M A
2025-12-24

Ewa Wachowicz: Przystawka śledziowa

Śledzie od dawna zajmują ważne miejsce w polskiej kuchni, szczególnie w czasie różnego rodzaju uroczystości. To nie tylko smaczna ryba, ale również składnik bogatej tradycji kulinarnej. Kiedyś śledzie stanowiły podstawowe źródło białka, zwłaszcza gdy świeże mięso było trudno dostępne. Polska słynie z różnorodnych sposobów ich przygotowania – od śledzi w oleju po wersje kaszubskie czy żydowskie. Ciekawostką jest, że spożycie śledzi w naszym kraju rośnie właśnie w okresie Bożego Narodzenia i

Ewa Wachowicz
2025-12-10

Technologia rusza na ratunek rybom z polskich rzek

Podwodne drony wyposażone w kamery pomogą naukowcom z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu monitorować populację ryb rzecznych, takich jak brzana, jaź czy certa. 

G.K. opr. na podst. www.zielona.interia.pl
2025-11-09

Kiedy ryba spotyka boczek. Francusko-portugalska lekcja smaku

W Portugalii jednym z tamtejszych przysmaków jest tak zwany garnek. To bulwersująca dla naszej wyobraźni kulinarnej i naszych przyzwyczajeń kombinacja – wieprzowina w warzywach z owocami morza, krewetkami i różnymi skorupiakami oraz małżami. Bunt wyobraźni ustępuje rozkoszy płynącej z kubków smakowych. Wspaniałe danie.  We francuskiej kuchni często łączy się żyjątka morskie czy owoce z wędzonym boczkiem. Na przykład popularną zakąską, czyli „radością gęby”, jak mówią Francuzi, jest suszona śliwka owinięta boczkiem.

Marek Brzeziński
2025-09-04

Ewa Wachowicz: Filety z pstrąga z salsą śliwkową

Pstrąg to ciekawa ryba. Znana jest z tego, że naturalnie zamieszkuje przejrzyste, chłodne rzeki i potoki, które nadają jej mięsu subtelny, lekko maślany smak. Potrafi skutecznie dostosować się do różnych środowisk, od górskich strumieni po większe jeziora, co sprawia, że jego smak może się nieco różnić w zależności od miejsca pochodzenia. W kuchni ceniony jest za swoją wszechstronność i lekkostrawność. 

Ewa Wachowicz
2025-08-30

Escabeche – czysta egzotyka. Hiszpańska potrawa z rybą

Ta potrawa narodziła się w Hiszpanii, ale w różnych krajach, od Francji po Neapol, od Portugalii po Amerykę Łacińską i od Karaibów po Filipiny, natrafimy na różne sposoby przyrządzania escabeche, którego nazwa pochodzi z języka perskiego, a do Europy trafiła dzięki arabskim kupcom. Trudno się zatem dziwić, biorąc pod uwagę tak rozległy geograficznie zasięg, że w tym daniu używa się ryb, owoców morza, królika, kurczaka, wieprzowiny, a nawet bakłażana. 

Marek Brzeziński
2025-08-20

Pradawne ślady życia na lądzie

Okazuje się, że jako pierwsze z wody zaczęły się wydobywać ryby dwudyszne. Robiły to, wbijając pysk w ziemię i przechylając go na lewą stronę. Była to tak tzw. lateralizacja, czyli proces, w którym jedna strona ciała staje się bardziej sprawna w wykonywaniu określonych czynności. Pozwoliła ona rybom na czołganie się. Zjawisko to miało miejsce 400 mln lat temu, a więc 10 mln lat

M.K. opr. na podst. www.zielona.interia.pl
2025-07-23

Tuńczyk – król mórz i stołów. Od sushi po baskijskie marmitako

Na tym podziale ten gatunek ryb, których mięso jest bogate w witaminy A i D, się nie kończy. Największy z tuńczyków, ten błękitnopłetwy, może ważyć do 700 kilogramów. To jedna z najcenniejszych ryb na świecie. W USA jego kilogram kosztuje 50 dolarów, a w Japonii nawet 360 dolarów za kilogram. Największe sztuki osiągają niebywałe ceny, a Japończycy potrafią je oprawiać błyskawicznie i w mistrzowski sposób. Warto przypomnieć, że dla

Marek Brzeziński
2025-07-03

Ale go „rypło”. Choroba Zalewu Wiślanego

– Przez ostatnie miesiące jadłem dużo ryb. Nie jakieś małe, tylko takie po parę kilo – opowiada reporterowi. Ma ogrodową wędzarnię, obok pluska Zalew Wiślany, więc z pozyskiwaniem ulubionych węgorzy problemów nie ma żadnych. – Byle okazy były duże. Może właśnie w tej ekstrawielkości tkwi sekret? Bo duża ryba długo rośnie, jest zazwyczaj wiekowa, więc różnych toksyn zgromadzić w organizmie zdążyła

Wojciech Barczak na podst. „Ostrzegają przed chorobą Zalewu Wiślanego” – Jan Kasia Interwencja, Polsat
2025-04-30

Zanieczyszczenie wód lekami

Badacze zauważyli, że substancje zmniejszyły u ryb strach i ból, co spowodowało ich szybszą migrację z miejsca na miejsce. Naukowcy zdecydowali się przeprowadzić ten eksperyment, kiedy zauważono duże zanieczyszczenie wód lekami. Przyspieszenie trybu życia ryb i innych zwierząt nie jest jednak pozytywne. Powoduje ono bowiem zaburzenie naturalnego ekosystemu. 

H.J. opr. na podst. www.kopalniawiedzy.pl