2024-06-17

Van Gogh maluje Brzózki (NASZ REPORTAŻ)

– To jest jak na jednym czeskim filmie według Hrabala o facecie, który marzył, żeby po kawałku malować swój dom. Tu jest tak samo. Marzenia się spełniają – pan Adam dla takich kilku zdjęć przyjechał z Bydgoszczy. Tych, którzy spełnili już swe marzenia, jest na razie dziewięcioro. Raczej dziewięć, bo chodzi o całe rodziny. Dziewięć rodzin ma w Brzózkach kolorowe ściany domów i

Wojciech Barczak
2024-06-17

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej. Znaleziono dokument studenta z Syrii

Służby, które można spotkać „na pasku”, czyli na samej granicy, nie operują nazwami miejscowości: Narewka, Biała Straż czy Opaka Duża. „Młode wojsko” oraz policjanci służby prewencji, którzy przyjechali na Podlasie m.in. ze Słupska i Gdańska, często tych nazw nigdy nawet nie słyszeli. Dla nich liczy się przede wszystkim numer na granicznym słupku. 

Tomasz Barański
2024-06-03

Umorzona sprawa gwałtu. Okoliczności uznane za „niewystarczające”

Ola była przez wiele lat jedną z jej najlepszych przyjaciółek. – Mogłyśmy na siebie wzajemnie liczyć, lecz po tej sprawie wiele się zmieniło – wspomina Gabrysia. We wrześniu 2023 roku Ola szykowała się do ślubu z Krzyśkiem; mieli już dziecko, drugie było w drodze. W poniedziałek 11 września wieczorem kobieta przeniosła się z córką na

Piotr Kraska
2024-06-03

Aż się prosi, by mieszkać na Osi. Nietypowa wieś nieopodal Kluczborka

– Wystartowałam – opowiada. – I go pokonałam. Trochę się złościł, ale potem mu przeszło. Wioska z pewnego powodu budzi moje zainteresowanie. Gruchnęła przecież swego czasu internetowa wieść, że jej nazwa jest najkrótszą nazwą miejscowości w Polsce i podobno odnotowano ją w „Księdze rekordów Guinnessa”. Pojechać do Osi? Posłuchać, co piszczy w trawie? Telefon. – Dzień

Wojciech Barczak
2024-05-27

Matki boją się wychodzić z bloku. „Każdy ma do niego szacunek”

– Moglibyśmy chwilę porozmawiać, jakim pan jest sąsiadem? Sąsiedzi się pana boją – zwraca się reporter do Krzysztofa K. – Ze wszystkimi w zgodzie żyję – pada odpowiedź.  Młoda kobieta skarży się na niego i w tym momencie mężczyzna wychodzi z bloku: – Ona w sundzie jest podana o odszkodowanie. Ukarana bydzie (pisownia oryginalna).  Z uporem twierdzi, że „każdy ma do niego szacunek”, a

Bohdan Melka, „Żyją w panicznym strachu przed sąsiadem”, TVN
2024-05-27

Austriackie gadanie, czyli obóz dla uchodźców. Powrót do przeszłości

*** Bez trudu przekraczamy austriacką granicę. Docieramy do Wiednia i jesteśmy jak dzieci we mgle. Czekamy kilka godzin, aż wróci do domu Heniek; w zaufaniu dostaliśmy w Warszawie ten kontakt – jak mu powiemy hasło, to on nam powie, co dalej robić. Dzięki informacjom uzyskanym od Heńka udaje nam się dojechać pod bramę obozu dla

Ewa Korzeniowska
2024-05-26

Trąbka przenosi nas do Boga. Dom pogrzebowy niczym muzeum

W ramach Nocy Muzeów poznali m.in. tajemnice sekcji zwłok i dowiedzieli się, dlaczego warto zdecydować się na balsamację ciała osoby zmarłej. – Wieczorne wyjście do domu pogrzebowego to atrakcja dla ludzi odważnych i ciekawych świata. Kiedy inni biegają w tym dniu po galeriach, ludzie o stalowych nerwach przyszli do nas i poznają np. narzędzia pracy technika sekcyjnego – mówi Jan

Tomasz Barański
2024-05-26

Słowo komornika. Tylko 200 złotych za zniszczenie cennych akt?

53-letni dziś Jacek B. to legenda środowiska komorników. Według doniesień prasowych był do niedawna największym i najbogatszym komornikiem w Polsce, a jego olbrzymia, wyposażona we własne call center kancelaria przy sądzie na warszawskiej Woli miała przerabiać rocznie blisko milion spraw (ok. jednej piątej wszystkich rozpatrywanych w Polsce!). Jego i podobnych przedstawicieli tej branży nazywano hurtownikami.

Piotr Kraska
2024-05-21

Najlepiej strzeżona gmina w Polsce. Stacjonują tu Amerykanie

Wszystko przez nieznajomość angielskiego, którym posługują się Amerykanie. A ci przychodzą tu często i w dużej sile. Skąd takie powodzenie przydrożnego baru? Bo sąsiaduje z lotniskiem Jasionka, z którego amerykańscy żołnierze często wychodzą na przepustki. A że jest smacznie i trochę po „ichniemu”, to wpadają. – Bardzo smakują im nasze pierogi z posypką – dopowiada pani

Wojciech Barczak na podst. „Kto mi zrobi afro?”, „Magazyn Ekspresu Reporterów”, TVP1
2024-05-07

Były radny opuścił więzienie. Ma oddać pieniądze ludziom

Swego czasu pomyślał jednak najpewniej, że z diet radnego nie zaszaleje, i wzbogacił profil swej działalności o przyjmowanie lokat na spory procent, stając się wyraźną konkurencją dla banków i samowolnym bankierem. Dla przykładu: banki oferowały wtedy (a był rok 2017) marne dwa procent rocznie za oszczędności, on zaś zauroczył wszystkich 17 procentami. Przychodzili jak w

Wojciech Barczak na podst. „Były radny ma oddać ludziom miliony” – Artur Borzęcki Interwencja, Polsat