Większość spraw cywilnych odbywa się w ten sposób, że słabsza strona w procesie jest sama, bez pełnomocnika. Brak obycia z prawem jest tak wielki, że ludzie dzwonią do nas z płaczem, że przegrali sprawę, a kiedy przychodzą wyroki, okazuje się, że wygrali. Czasem sądzą, że przysłane im przez sąd pismo strony przeciwnej to wyrok sądu.
Tag: pomoc
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Pan Marek z Pabianic pierwszy raz trafił z Melą na oddział trzy lata temu, niedługo po narodzinach córki. Diagnoza: „serce jednokomorowe”, czyli wada paliatywna. – Mówili wtedy mi i żonie, żebyśmy myśleli o tym, co dziś, a nie o jutrze, i cieszyli się każdym wspólnym dniem z córką. To była dla nas abstrakcja – wspomina.
IKONOWICZ: Eksmisja po licytacji
Gdyby mógł sprzedać z wolnej ręki, kwota byłaby i o dwieście tysięcy złotych wyższa. Jego adwokat złożył kasację do Sądu Najwyższego. A my przecież nic nie możemy na to poradzić w przeddzień eksmisji. Zmartwieniem eksmitowanego jest to, co się może stać z jego dobytkiem. Meblami, książkami, dorobkiem całego życia. Ma już 59 lat i sporo
IKONOWICZ: Na żywność brakuje
„W połowie lat 2000. stworzyłem dziesięcioosobową brygadę budowlaną. Po siedmiu miesiącach inwestor stracił finansowanie. Inwestowałem ze swoich. Po wszystkim miałem 100 tys. zł do tyłu. Wszystkie zobowiązania, zwłaszcza wobec pracowników, spłaciłem, ale sam zostałem na lodzie, musiałem opuścić dom, który wynajmowałem pod Warszawą. Przez cztery lata mieszkałem w furgonetce na parkingu w Centrum Handlowym Gocław.
IKONOWICZ: Dzikie eksmisje
Pod koniec lutego konkubina zaprosiła Marcina na spacer. Kiedy wracali, oznajmiła mu, że on już nie mieszka u niej, bo „panowie właśnie wymieniają zamki”. I rzeczywiście tak się stało. Kiedy młodsza córka wróciła ze szkoły, została potraktowana bardzo brutalnie. Było zimno, a nie pozwolono jej zabrać nawet kurtki. Marcin musiał za ostatnie pieniądze kupić jej
IKONOWICZ: Tylko nie na bruk
Minęła już data, do której zawarto umowę. Więzień zwrócił się do dzielnicy o przedłużenie umowy lub najlepiej o przekształcenie jej na umowę bezterminową. Szanse są niewielkie, bo skoro odbywa wyrok, to nie przebywa w mieszkaniu. A ktoś, kto od ponad 12 miesięcy nie przebywa w mieszkaniu, traci to mieszkanie. Ponadto sam fakt podnajęcia lokalu bez
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
Z najnowszych badań środowiskowych wynika, że ponad połowa weterynarzy nie potrafi utrzymać równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Niedoczas stał się normą, nie wyjątkiem. Dyżury trwające kilkanaście godzin, nagłe przypadki o trzeciej nad ranem i emocjonalny ciężar decyzji o eutanazji sprawiają, że wielu specjalistów funkcjonuje w stanie permanentnego napięcia. Jeszcze dekadę temu konflikty z klientami
Na ratunek. Brak empatii to brak zaufania społecznego
Ratownik medyczny to zawód zaufania społecznego. Jest ich w kraju około 21 tysięcy; zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb. Często to od ratownika zależy zdrowie i życie pacjenta, a mimo to prestiż tego zawodu jest nieporównywalnie niższy od zawodu lekarza. Nieproporcjonalnie niższe są też zarobki. W przypadku ratowników to około 8 tys., gdy lekarze
IKONOWICZ: Z odsieczą dla sztuki
Mieszka w wynajętym pokoju, ale wynajmujący nie chce wypełnić w podaniu o pomoc mieszkaniową stosownej rubryki. A to warunek przyjęcia podania. Wpisania do kolejki. Jednym z kryteriów decydujących o udzieleniu pomocy mieszkaniowej jest kryterium metrażowe. Pokój, który wynajmuje, musi być odpowiednio mały. I jest. Ma 10 i pół metra. O 50 cm więcej niż wynosi
Tłumy podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Okno na media
Cel jak zwykle szczytny – w tym roku zdrowe brzuszki naszych dzieci. Jestem fanem WOŚP, popieram, kibicuję i nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć zachowania tych, którym zbiórka pieniędzy przeszkadza. Annie Marii Żukowskiej nie odpowiada upolitycznienie WOŚP, z tego powodu nie popiera oficjalnie, ale do puszek wrzuca. Nowa Lewica i takie stanowisko? Dobrze chociaż, że pani Anna wrzuca do puszek, tym gestem dołącza