R E K L A M A
R E K L A M A

Mikołaj z brzuszkiem mile widziany. Ile zarabiają mikołajowi przebierańcy?

„(...) Szukamy świętych! – przeczytał w ogłoszeniu Piotr Wężyk i pomyślał, że się nada.

Fot. PxHere

Na co dzień pracuje w domu kultury, także z artystami, a do tych – jak mówi z uśmiechem – trzeba mieć świętą cierpliwość.

– Ćwiczę się w niej, gdy słyszę, że obraz na wystawie jest źle wyeksponowany lub słabo oświetlony, a ten sikacz, który podajemy zamiast wina na wernisażu, to kompromitacja. Prowadzę też warsztaty dla dzieciaków (…).

W domu kultury zarabia 3,2 tys. zł na rękę. Na wakacje z tego nie odłoży, a podróżować lubi. Stwierdził więc, że dorobi jako święty (…). Włożył strój św. Mikołaja i zaczął chodzić do obcych domów, by wręczać tam dzieciom prezenty. Za jedno takie popołudnie i wieczór dostaje 1,3 tys. zł. Do tego dochodzą żniwa 6 grudnia, kiedy do południa odwiedza prywatne przedszkola, a później mieszkania klientów. Bierze też zlecenia na występy podczas mikołajkowych imprez firmowych. Łącznie jest w stanie wyciągnąć ok. 5 tys. zł (…).

– Oczywiście, nie każdy św. Mikołaj tyle zarobi. Trzeba mieć markę, kontakty i przygotowanie do pracy z dziećmi. Byle kogo na świętego nie wezmą za lepsze pieniądze. Niektórym wpada kilka fuch, zarobią pięć stów i to jest sufit. Ale przecież w grudniu każde dodatkowe pieniądze się liczą – zauważa.

Jak dodaje, zapotrzebowanie na mikołajów jest spore, zwłaszcza w dużych miastach. Rodzice coraz częściej rezygnują z dzwonienia po szwagrów lub sąsiadów i przebierania ich w czerwono-biały strój.

– Chcą, żeby wyglądało prawdziwie, a wujka albo sąsiada dziecko zawsze rozpozna. Przedszkola, zwłaszcza prywatne, nie chcą już wołać woźnych, jak to było kiedyś. Woźny może przyjść podchmielony albo nawet na trzeźwo rzucić zbyt dorosłym żartem, po którym wszyscy palą się ze wstydu – tłumaczy.

W sieci nie brakuje ofert dla mikołajowych fachowców. Najważniejszym wymaganiem jest doświadczenie w pracy z dziećmi. Reszta to już pestka: Przedział wiekowy nieograniczony. Aparycja niepotrzebna, Panowie z brzuszkami mile widziani.

– Tak, niektóre z tych ogłoszeń są terapeutyczne – śmieje się drugi z moich rozmówców, 38-letni Adam Bednarz, który na co dzień pracuje w ośrodku dla osób z niepełnosprawnościami. – Sam mam nadwagę, co agencja, która mnie zatrudniała w roli św. Mikołaja, powitała z radością. Zmartwili się tylko moim wzrostem (186 cm), bo nie mieli stroju w takim rozmiarze. Ale machnęli ręką, gdy kupiłem nowy – dodaje (…)”. 

2023-12-28

Opr. (KGB) na podst. Konrad Oprzędek, „Ile da się wyciągnąć na byciu mikołajem? Panowie z brzuszkami mile widziani” TOK FM


Wiadomości
Jedni zyskają, inni dołożą. Nowe podatki od rządu, czyli pułapka na Nawrockiego
Jan Rojewski
Absolutnie niepowtarzalny. Żegnamy Jana Frycza
Beata Janiak
Nowa wojna, stare przygotowania. Ekspert wskazuje słabości polskiej armii
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Estradowe powroty. Beatlesi, Blackmore, Neil Young i Alice Cooper znów zachwycają
Grzegorz Walenda
Mistrzostwa w Birmingham. Lekkoatleci bez złota, sprawozdawcy na medal
Andrzej Maślankiewicz
Nowe euro ma łączyć Europejczyków. Projekty banknotów już budzą emocje
PKU na podst.: ECB.europa.eu, Euronews, FAZ
Świat/Peryskop
Według Mroziewicza. Rozważanie o Ceucie
Krzysztof Mroziewicz
Niebezpieczne dworce. Niemiecka kolej zamierza zwiększyć liczbę pracowników ochrony
(LS) na podst.: welt.de, sueddeutschezeitung.de, morgenpost.de, merkur.de, euro news.com
Jeden syn ma zostać żołnierzem Rosji. Drugi już walczy przeciw Ukrainie
CEZ na podst.: focus.ua, pravda.com.ua, nv.ua
Lifestyle/Zdrowie
Kolacja przed snem to zły pomysł? Naukowcy mają odpowiedź
A.M. na podst. BBC Health
Zablokowany nos, katar, osłabiony węch. To mogą być polipy nosa
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Sernik jogurtowy na zimno
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 68 osób nie żyje
M.K. opr. na podst. tvp.info
Największy elektryczny samolot pasażerski świata poleciał
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kobiety w polskiej armii nie są już wyjątkiem. Służy ich niemal 37 tysięcy
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl