Od dziś, tj. 31 marca, zaczęły obowiązywać maksymalne ceny paliw, określone w obwieszczeniu ministra energii opublikowanym dzień wcześniej w Monitorze Polskim. Zgodnie z nowymi stawkami litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, a oleju napędowego – 7,60 zł. Tego samego dnia weszła też w życie obniżka stawki VAT na paliwa do 8 proc.
Minister energii Miłosz Motyka podczas konferencji prasowej wyjaśnił, że wprowadzenie mechanizmu ceny maksymalnej ma służyć ustabilizowaniu rynku i zapewnieniu, że obniżki podatków rzeczywiście przełożą się na niższe ceny na stacjach paliw. Jak zaznaczył, rozwiązanie to ma również zapobiegać sytuacji, w której część korzyści z obniżek przejmowaliby pośrednicy lub podmioty wykorzystujące wahania cen do dodatkowego zysku.
Minister podkreślił również, że maksymalne ceny będą ustalane i publikowane każdego dnia w formie ministerialnego obwieszczenia.
To jest największy globalny kryzys cen paliw, największy kryzys na rynku ropy naftowej od ponad 50 lat – podkreślił Motyka.
Zastrzegł przy tym, że sytuacja pozostaje wyjątkowo dynamiczna, dlatego należy się liczyć z dalszymi zmianami cen.
Turystyka paliwowa
Podczas konferencji prasowej minister energii odniósł się również do kwestii tzw. turystyki paliwowej, czyli zwiększonych zakupów paliwa przez cudzoziemców. Poinformował, że rząd monitoruje to zjawisko i analizuje jego wpływ na dostępność paliw na stacjach. Jeśli pojawią się sygnały, że zjawisko to zaczyna zakłócać podaż, możliwe będzie wprowadzenie ograniczeń sprzedaży paliwa dla obcokrajowców.
Gdy będziemy wiedzieli, że turystyka zaburza podaż na stacjach i takie informacje otrzymamy ze strony Orlenu, Ministerstwa Aktywów Państwowych, to nie wykluczamy decyzji o ograniczeniu w zakresie sprzedaży paliw dla obcokrajowców – albo terytorialnego, albo na terenie całego państwa – mówił.
Jednocześnie zaznaczył, że na ten moment nie ma potrzeby podejmowania takich działań.
Motyka zapewnił też, że rząd nie planuje obecnie sięgania po strategiczne rezerwy paliwowe. Jak wyjaśnił, zapasy te mają być wykorzystywane przede wszystkim w sytuacji realnego przerwania dostaw, a nie wyłącznie w odpowiedzi na wzrost cen.
Obniżka akcyzy na paliwa
Od poniedziałku obowiązuje rozporządzenie ministra finansów i gospodarki, które wprowadza obniżkę akcyzy na paliwa. Zgodnie z nowymi regulacjami, do 15 kwietnia akcyza na benzynę została ustalona na poziomie 1239 zł za 1000 litrów. W przypadku oleju napędowego stawka wynosi 880 zł za 1000 litrów, identycznie jak dla biokomponentów stosowanych jako samodzielne paliwa.
Podstawą wydania rozporządzenia była nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym, która weszła w życie dzień wcześniej, czyli w niedzielę.