Końcowy etap śledztwa
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński przekazał, że Karol Nawrocki został przesłuchany jako świadek, ponieważ w okresie objętym śledztwem pełnił funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej. Czynności odbyły się 9 lipca w Pałacu Prezydenckim i zakończyły się sporządzeniem oraz podpisaniem protokołu. Jak poinformowała prokuratura, postępowanie znajduje się obecnie na końcowym etapie.
Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, którzy mieli dopuścić do nieodpłatnego korzystania z pokoi i apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Postępowanie wszczęto w lutym 2025 roku i obejmuje okres od 18 października 2017 roku do czerwca 2024 roku. Dochodzenie koncentruje się na działaniach osób kierujących muzeum w tym czasie.
Przesłuchano już większość świadków – poinformował rzecznik. – Prokurator wystąpił jeszcze do Muzeum II Wojny Światowej o przesłanie dodatkowych dokumentów. Po ich uzyskaniu zapozna się z całością materiału zgromadzonego w sprawie i w przypadku gdy uzna, że materiał dowodowy jest kompletny i nie ma konieczności przeprowadzenia dalszych czynności procesowych, prokurator podejmie stosowną decyzję.
Nawrocki dementuje, prokuratura też
Karol Nawrocki od początku zapewniał, że nie mieszkał w muzealnym apartamencie przez ponad pół roku. Wyjaśniał, że w czasie pandemii COVID-19 dwukrotnie odbywał tam dziesięciodniową kwarantannę, jednocześnie zdalnie wykonując obowiązki dyrektora. Podkreślał również, że lokal służył do organizacji spotkań służbowych z gośćmi z kraju i zagranicy, a także realizacji działań w obszarze współpracy międzynarodowej. Zaznaczał przy tym, że liczba dni pojawiająca się w publikacjach odnosiła się do dokonanych rezerwacji, a nie do rzeczywistego czasu pobytu.
W trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi Nawrocki przekonywał także, że śledztwo zostało umorzone. Prokuratura zdementowała te informacje, informując, że postępowanie nadal jest prowadzone.
Sprawa kawalerki Jerzego Ż.
Niezależnie od tego gdańska prokuratura prowadzi również odrębne śledztwo dotyczące prezydenta Karola Nawrockiego i jego żony. Postępowanie dotyczy okoliczności przejęcia kawalerki należącej do Jerzego Ż.
Śledztwo dotyczy podejrzenia oszustwa na szkodę wspomnianego Jerzego Ż. w latach 2012–2017. Prokuratura sprawdza, czy mężczyzna mógł zostać wprowadzony w błąd m.in. w kwestii zapłaty pełnej kwoty za kawalerkę oraz zapewnienia mu opieki. Do tej pory w sprawie nikomu nie postawiono zarzutów.
W toku postępowania śledczy planują przesłuchać notariusza, przed którym Jerzy Ż. podpisał z małżeństwem Nawrockich umowę przeniesienia własności mieszkania. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyraził zgodę na przesłuchanie notariusza w zakresie okoliczności objętych tajemnicą notarialną. Decyzja nie jest jednak prawomocna, ponieważ notariusz złożył zażalenie. Do czasu jego rozpatrzenia prokuratura nie może przeprowadzić tego przesłuchania.