R E K L A M A
R E K L A M A

Poland, czyli No-land [FELIETON LISA]

W tym tygodniu mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, co oznacza, że mija też rok moich poszukiwań odpowiedzi na pytanie, dlaczego 10 milionów Polaków na niego głosowało, w czym pomagały mi liczne rozmowy ze zwolennikami PiS, w tym z kilkoma moimi sąsiadami (w centrum Warszawy znalezienie zwolenników PiS nie jest łatwe).

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

Powiedzmy sobie szczerze, ludzie nie głosowali na niego, bo umie robić pompki. Tym bardziej nie – bądźmy poważni – ze względu na wykształcenie, wiedzę, profesjonalizm, doświadczenie czy znajomość języków obcych.

Po roku poszukiwań doszedłem do wniosku, że ludzie głosowali na Nawrockiego, bo nie był Trzaskowskim ani kandydatem Tuska. U nas nie ma PiS i PO.

U nas jest przede wszystkim nie-KO i nie-Tusk, na co głosują jedni, i nie-PiS i nie-Kaczyński, na co głosują inni. W zeszłorocznych wyborach prezydenckich wygrał nie-kandydat Tuska, a w parlamentarnych trzy lata temu wygrał nie-PiS i nie- -Kaczyński.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-05

Tomasz Lis