R E K L A M A
R E K L A M A
2024-09-12

Pierwsza Polka, która została profesjonalnym kierowcą driftingowym

– „Polska Królowa Driftu”. Jak czujesz się z takim tytułem?  – Bardzo dobrze! Zwłaszcza że napisałam o tym pewną historię. Wcześniej w driftingu nie wyłaniano „mistrza”, a był nim „król”. Dlatego, kiedy jako pierwsza kobieta weszłam do tego świata, media dały mi tytuł „królowej”. Z czasem przypieczętowałam to wyróżnienie, zdobywając podwójne mistrzostwo Polski kobiet, co oficjalnie pozwoliło mi nazywać się właśnie „królową”.  – Idźmy za

Maciej Woldan
2024-09-10

Niszczycielski Polski Ład! Rozmowa z ANDRZEJEM SADOWSKIM

– Od wyborów niewiele się mówi o Polskim Ładzie. Miał przynieść ożywienie gospodarcze, a przyczynił się do porażki PiS-u. – Tzw. Polski Ład trwa w najlepsze i cały czas działa destrukcyjnie na naszą gospodarkę, mimo że obecna koalicja stawała do wyborów z obietnicą jego likwidacji. Miarą szkodliwości tego programu jest to, że od 1 stycznia

Krzysztof Różycki
2024-09-09

Polska kultura nad Sekwaną. „Korzenie są bardzo ważne”

– Przez większość życia mieszkała pani we Francji, działając na rzecz polskiej kultury, a więc Francja i Polska czy raczej Polska i Francja?  – W głębi duszy na pewno Polska. Mam na myśli tradycje i wartości, w jakich zostałam wychowana. Dały mi siłę i odwagę na całe życie. Francja – zawodowo i rodzinnie. Mąż Francuz, czwórka dzieci i wnuków. Staraliśmy się wychowywać

Joanna Orzechowska
2024-09-08

Zbigniew Frankowski. Występował z Marylą Rodowicz i założył The Bootels

Mieszka w Łodzi. Jak mówi na wstępie, cały czas jest zaangażowany muzycznie. – Ale robię to właściwie dla relaksu. Nie mam już tylu propozycji, co kiedyś i chętnych do słuchania. W zespole The Bootels występuję sporo czasu i wciąż prezentujemy różne utwory – covery, przeróbki słynnego The Beatles. Mamy nawet specjalny certyfikat z Liverpoolu. Z klubu, gdzie

Tomasz Gawiński
2024-09-06

Historia w postaciach zapisana. Rozmowa z prof. GRZEGORZEM KUCHARCZYKIEM

– Majakowski w swoim wierszu pisał: Jednostka – zerem, jednostka – bzdurą, sama – nie ruszy pięciocalowej kłody, choćby i wielką była figurą. A w PRL-u uczono nas o nieuchronności procesów dziejowych. – Nie jestem zwolennikiem determinizmu historycznego, obiektywnych praw dziejowych, czy jakkolwiek to nazwiemy. Często ci, którzy tak twierdzili, sami tworzyli idee, które – gdyby nie oni

Krzysztof Różycki
2024-09-03

Wcale nie „z niczego”. Miłość a ludzki mózg

Przypadek? W żadnym razie Zakochanie nie jest przypadkowe – aby mogło się wydarzyć, musimy być otwarci na nowe doświadczenia i interakcje społeczne. Ekscytacja i aktywność mózgu odgrywają kluczową rolę w tym, kogo wybieramy na partnera. Chociaż miłość jest silnym uczuciem, podobnym do obsesji, można ją kontrolować poprzez odpowiedni trening emocjonalny. Polega on na świadomej regulacji

Na podst. tekstu Dominiki Tworek
2024-09-03

Albo my ich, albo oni nas. Rozmowa z prof. RYSZARDEM PIOTROWSKIM

– Wspieranie kampanii wyborczych takimi wydarzeniami jak festyny czy inne zdarzenia finansowane poza budżetem komitetów wyborczych miało miejsce zawsze i decyzja PKW raczej tego nie ukróci. – Bardzo trudno jest obiektywnie ocenić, jakie działania miały wpływ na kampanię i wynik wyborów. Aktywność rządu w czasie kampanii jest przecież także aktywnością wyborczą na szkodę opozycji. A aktywność opozycji działa na

Krzysztof Różycki
2024-09-01

AI jako dodatkowe oczy lekarza. Sztuczna inteligencja kontra nowotwory

– Uczestniczy pani w międzynarodowym programie ACCEPT. Co jest jego celem?  – To pierwsze tak duże, randomizowane, prospektywne, międzynarodowe badanie, w którym bierze udział m.in. kilka ośrodków w Polsce. Obecnie do projektu włączono ponad 10 tys. pacjentów. Jego celem jest ocena korzyści zastosowania sztucznej inteligencji (AI – artificial inteligence) w zapobieganiu raka jelita grubego poprzez sprawdzenie, czy AI zwiększy wykrywanie polipów (zmian

Andrzej Marciniak
2024-08-30

Jedna z najlepszych lekkoatletek Joanna Wiśniewska. Dziś pracuje w wojsku

Joanna Wiśniewska od zawsze jest związana z Wrocławiem, to jej miasto rodzinne, choć przez kilka lat mieszkała w Warszawie. Jak mówi, odchodziła od sportu długo i powoli. – Nie odcinałam pępowiny. Sama trenowałam, dla zdrowia. Nigdy nie powiedziałam „koniec”.  Zaczynała, kiedy miała 16 lat. – Uprawiałam sport czynnie, wyczynowo. Bo ostatnie pięć lat to już zabawa. I tak w tym czasie

Tomasz Gawiński
2024-08-30

Stan Borys: „Gdyby nie Ania, już by mnie z wami nie było”

– Może masz już dość takich pytań, ale wydaje mi się, że tak wypada, dlatego zacznę od tego: jak się masz i co planujesz?  – Minęło już pięć lat od udaru. Dzięki opiece lekarzy i ukochanej Ani czuję się coraz lepiej. Nie mam wielkich planów, ale być może młodzi piosenkarze zechcą nagrać moje piosenki, co bardzo mnie cieszy. W zasadzie już wiele osiągnąłem i

Paweł Pluta