Często zdarzało się, że ceremonie otwarcia igrzysk olimpijskich – czy to letnich, czy zimowych – przechodziły bez echa jako imprezy ze zbyt długimi, przytłaczającymi programami artystycznymi, które trzeba było „odbębnić”. Przypominanym z rozrzewnieniem wyjątkiem jest Londyn 2012, z udziałem m.in. brytyjskiej królowej Elżbiety II, Jamesa Bonda i Jasia Fasoli. O piątkowych wydarzeniach z Mediolanu mówi się z podobnym zachwytem, bowiem Włosi stanęli na wysokości
Tag: włochy
Olimpijskie dolce vita. Poradnik kibica
Zimowe igrzyska, zaplanowane na okres od 6 do 22 lutego 2026 roku, będą jednymi z najbardziej rozproszonych terytorialnie w historii. Zawody odbędą się równolegle w trzech regionach – Lombardii, Wenecji Euganejskiej oraz Trydencie – Górnej Adydze – a ich symboliczne centrum będzie stanowił Mediolan. To właśnie tam powstanie największa wioska olimpijska, a stadion San Siro
Zmarł Valentino Garavani. Ikona światowej mody miała 93 lata
Jego suknie wybierały gwiazdy kolejnych dekad, świadome wagi chwili i siły obrazu. Julia Roberts odebrała Oscara w czarnej, archiwalnej kreacji Valentino – prawdopodobnie był to najbardziej kultowy look w dziejach czerwonego dywanu. Cate Blanchett wielokrotnie sięgała po jego projekty, pokazując, że klasyka może brzmieć nowocześnie. Jennifer Lopez wybrała Valentino na Oscary w 2003 roku, a Sarah Jessica Parker pojawiła się u boku projektanta na Met Gali, traktując
2026! – Rok Giedroycia; Rok Czapskiego
Jerzy Giedroyc urodził się w Mińsku Litewskim; był potomkiem litewskiej rodziny książęcej, która zrzekła się tytułu szlacheckiego. W 1946 roku gen. Anders mianował go kierownikiem Instytutu Literackiego w Rzymie. Wydawał głównie książki, których edycję rozpoczął „Legionami” Sienkiewicza oraz „Księgami narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego” Mickiewicza. Rok później ukazał się w Rzymie pierwszy numer „Kultury” jako
Włoskie oczytanie. Książki, które spotkałam na ulicy
Najpierw widywałam ludzi, dopiero potem książki. Ich sylwetki, twarze, skupienie albo całkowite odłączenie od tego, co wokół. Byli młodzi i nie, różnej płci, sami i w tłumie. W metropolii, która gestykuluje, przemieszcza się i domaga uwagi, oni nagle zastygali jak porażeni. Stali nieruchomo jak kolumny na Forum, siedzieli zgięci nad stronami jak widzowie w Koloseum,
„Corriere della Sera”. 150 lat historii na papierze i w sieci
Według danych z września 2025 roku „Corriere della Sera” był najczęściej kupowanym dziennikiem w Italii, osiągając łączną dystrybucję 210 471 egzemplarzy. Na ten wynik złożyło się około 100 tysięcy sprzedanych wydań papierowych oraz ponad 110 tysięcy sprzedaży cyfrowej i pakietowej, rozumianej jako abonamenty łączone (papier i online) oraz prenumeraty instytucjonalne. W rankingu ADS tytuł wyraźnie wyprzedził głównych konkurentów, w tym „La Repubblica”, obchodzącą w 2026 roku 50-lecie istnienia,
Włochy. Sąd zgodził się na zmianę metrykalnej płci 13-latka
Najmłodszy taki przypadek Włoskie media relacjonują sprawę rodziny z prowincji La Spezia, w której jedno z dwojga dzieci, dotychczas formalnie zarejestrowane jako dziewczynka, zostało oficjalnie uznane za chłopca. Rodzice, obserwując rozwój cech płciowych niezgodnych z pierwotnym oznaczeniem, zwrócili się o pomoc do specjalistów, a następnie skierowali sprawę do sądu. Eksperci z Centrum Andrologii i Endokrynologii
Postanowienie Meloni: Zero alkoholu aż do świąt!
Dla Włochów było zaskoczeniem, że ktoś tak znany i pewny siebie potrafi odmówić kieliszka. W Padwie spritz pije się tak naturalnie jak wodę. Podczas wizyty częstowano Meloni drinkami z uprzejmości, a ona za każdym razem spokojnie mówiła „nie”. Tłumaczyła tylko, że ma adwentowe postanowienie. Nie robiła z tego show, nie szukała punktów u Kościoła ani u wyborców. Nawet jej ludzie mówią, że to nie
Rodzina z Abruzji żyjąca „poza systemem”. Sprawa wywołała światowy spór
Pisze się o nich wszędzie: The Guardian, The Times, CNN, The Telegraph, Daily Mail, Times of Malta. Od lewicowych felietonistów po konserwatywne talk-show, każdy ma własną wersję tej historii. Włoskie media mówią o końcu wolności rodzicielskiej, brytyjskie – o „włoskim porwaniu”, a australijskie – o córce maltańskich emigrantów, która „chciała wychowywać dzieci po swojemu, dopóki państwo ich nie zabrało”. Jedno jest pewne: nikt nie przechodzi obok tego
Lisica Caterina podbiła włoskie miasteczko. Od jabłek do szkolnego autobusu
Mieszkańcy włoskiego miasteczka Bosia „adoptowali” lisicę.