Celem oficjalnego wpisu jest ochrona oryginalnych motywów oraz wsparcie zachowania autentycznego charakteru lasowiackiego wzornictwa, które coraz częściej ustępuje komercyjnym trendom. Dokumentację dotyczącą haftu opracowuje grupa Lasowiackie Hafciarki pod kierunkiem regionalistki, działaczki społecznej i mistrzyni haftu Anity Stanisławy Ryby, która od lat zajmuje się badaniem i dokumentowaniem tradycji puszczańskich. Uratować tradycję Jak podkreśla ekspertka, w ostatnich
Tag: rękodzieło
Fura pamiątek. I Targi Polskiego Produktu Turystycznego w Krakowie
– Nic dziwnego – ekscytuje się Marek Traczyk, prezes Warszawskiej Izby Gospodarczej i pomysłodawca. – Polacy są niezwykle kreatywni. Z chęcią prezentują i sprzedają polskie wyroby turystom krajowym i zagranicznym. To spory kawałek tortu produkcji lokalnej. Nadesłano ponad tysiąc pamiątek z całej Polski w 13 kategoriach. Były z włóczki, porcelany, metalu, także spożywcze. W kategorii „Gry
Rodzinny biznes. Te siostry tworzą wyroby z wikliny
Po uchwaleniu w 1988 r. tzw. ustawy Wilczka o działalności gospodarczej w ciągu zaledwie dwóch lat powstało w kraju blisko 600 tys. zakładów i firm rzemieślniczych, w których znalazło pracę 1,7 mln ludzi. Dziś, według raczej zawyżonych danych, przetrwała mniej niż połowa, a liczba osób w nich zatrudnionych wynosi ok. 650 tys.
Ozdobne piece i kominki wracają do mody. Niektóre są dziełami sztuki
Zygmunt Kulig z firmy Ceramisart jest inżynierem zootechnikiem, ale na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zdecydował się na działalność gospodarczą. W 1982 r., gdy w sklepach spożywczych królował ocet, w Stalowej Woli uruchomił kaflarnię. Był to czas, gdy bez względu na branżę sprzedawało się wszystko. Ludzie kupowali na zapas nawet zwykłe słoiki (weki), nie mówiąc o cukrze czy mące, bo nie mieli pewności, że znowu je kupią.
Rośliny polskie, lecz nieznane. Wywiad z Fundacją Ziołogród
Na początku chciałbym zapytać, czym tak naprawdę jest Fundacja Ziołogród. Co stanowi jej istotę? Agnieszka: Po pierwsze, chcielibyśmy założyć ogród ziołowy na terenie Gdyni lub Trójmiasta, żeby pomóc w rozpoznawaniu roślin i żeby szerzyć wiedzę o tym, jak możemy korzystać z tego, co nas otacza. Tomasz: Chodzi właśnie o ogród, który służyłby poznawaniu i obyciu