Po raz kolejny spotkaliśmy się, by wspólnie poznawać tajniki pracy dziennikarskiej. Niebawem ukaże się nasza obozowa gazeta – „Rewalacje”. W niej – szeroka gama artykułów pisanych przez obozowiczów. Postaramy się, aby każdy znalazł coś dla siebie – od niezwykłych zjawisk świetlnych nad zachodzącym niebem po przegląd smaków lodów w Rewalu. Na częstotliwości 99,2 FM –
Tag: radio
„Centrum świata”. Zwycięski tekst Konkursu Literackiego
26 września 2025 roku Sejm zdecydował, że ROK 2026 BĘDZIE ROKIEM POLSKIEGO RADIA, zatem temat tegorocznego konkursu brzmiał: „POLSKIE RADIO INSPIRUJE…”. Bo POLSKIE RADIO ma sto lat! W niedzielę 18 kwietnia 1926 roku o godzinie 17 padły w eterze historyczne słowa spikerki Janiny Sztompkówny: „Halo, halo, Polskie Radio. Fala 480 metrów”. W pierwszej audycji zaprezentowano
Gwiazda przedwojennego kina. Żegnamy Stanisława Janickiego
Stanisław Janicki nie żyje, miał 93 lata. Nazwę programu, którym raczył nas ponad trzy dekady, zaczerpnął z refrenu piosenki Mieczysława Fogga. Każdy zapowiadany przez siebie film okraszał znakomitymi anegdotami, dorzucał nieznane historie o aktorach. Nikt nie robił tego tak jak on. Aż trudno uwierzyć, że na początku w ogóle nie w głowie była mu telewizyjna
Czas starej płyty. Moda na winyle nie słabnie
Od charakterystycznego kliknięcia w momencie, kiedy igła opada na wirujący na talerzu gramofonu winyl, po przeglądanie tekturowych obwolut ze wsuniętymi w nie płaskimi krążkami, muzyka na analogowych płytach dostarcza wielu wrażeń. Do tego brzmi ciekawiej niż ta złożona z zero-jedynkowych plików. Dlatego melomani chętnie poddają się jej urokowi. W efekcie światowa sprzedaż nagrań na czarnych
63 lata Radiowej Trójki. Tak go obchodzono
Wymyślił tę audycję w 1974 roku nieżyjący już Andrzej Woyciechowski, późniejszy założyciel Radia Zet. Monika Olejnik (68 l.), Tomasz Sianecki (64 l.), Grzegorz Miecugow trafili z Trójki do TVN i potem TVN24. W telewizji założonej przez Mariusza Waltera była przez chwilę reporterka radiowa Agnieszka Laskowska (57 l.) – wtedy nazywała się Ejerman – która potem przez lata pracowała w Polsat News. Trójkowe
100 lat Polskiego Radia. Zaczęło się od jednego mikrofonu
Pierwsze słowa wypowiedział na antenie inżynier Roman Rudniewski: „Tu próbna stacja radionadawcza PTR w Warszawie, fala 385 metrów”. W 1925 roku na siedzibę składało się tylko jedno studio i był zaledwie jeden mikrofon. Wszyscy musieli się zatem nim dzielić, a to powodowało chwile ciszy w nadawaniu. Historia Polskiego Radia Sygnałem rozpoznawczym Programu Pierwszego jest początek Poloneza A-dur Fryderyka Chopina, który towarzyszy nam od
Miś Uszatek „zna się z dziećmi” już pół wieku
W zasadzie misia „o klapniętym uszku” widzowie poznali dużo wcześniej – w 1962 i 1968 roku powstały dwa, niezależne od późniejszego serialu, filmy. Były to „Miś Uszatek” oraz „Zaproszenie”, oba do scenariusza Czesława Janczarskiego i Lucjana Dembińskiego. Produkcje nie zostały ciepło przyjęte. Nic dziwnego – ich bohater różnił się od Uszatka, którego znamy; nie mówił, nie nosił swojej słynnej piżamki i, co chyba najbardziej karygodne, nie miał
Wspomnienia pisane od serca. Rafał Skąpski i pasja do książek
Od siedmiu lat mieszka w górach. Blisko Starego Sącza, nieopodal drogi łączącej Nowy Sącz ze Szczawnicą. Piękny dom z tarasem usytuowany na wzniesieniu, skąd rozpościera się bajeczny wręcz widok na masyw Beskidu Sądeckiego. Wokół mnóstwo zieleni – ogród, drzewa. Przepiękne miejsce z dala od zgiełku, cisza, spokój, blisko natury
Radio nadające dla Polaków w Niemczech obchodzi 30. urodziny
– Obchodzicie właśnie okrągłą, trzydziestą rocznicę działalności… – Tak, polska redakcja funkcjonuje w niemieckich mediach publicznych od 19 września 1994 roku. Powstaliśmy w ramach unikalnego w całej Europie projektu „Multikulti”. Koncepcja polegała na tym, że nadawaliśmy z Berlina w języku niemieckim i w językach największych grup migrantów, czyli po polsku, ale też po turecku, rosyjsku, arabsku, kurdyjsku, wietnamsku… Z czasem ten lokalny berliński program zaczął być emitowany
Stefan Kudelski. Nieznany zdobywca Osacara
Przychodzę do redakcji, pusty korytarz. Idę po pokojach i dopiero w tym największym widzę tłum koleżanek i kolegów. Przy ścianie stół, na nim coś przypominającego gabarytami maszynę do pisania, za stołem jakiś 40-latek i Stefan Bratkowski. Nie wiem, o co chodzi, kto to jest ten brunet. Ktoś mi wyjaśnia, że to Kudelski. Stefan Kudelski, elektronik