Wśród naszych wielu narodowych wad (kolekcja jest bogata) szczególnie groźne są awersja do normalności i samobójczy pseudoidealizm. Rozpieprzmy, co się da, skoro nie jest idealne. Skoro samochód nie jest idealny, to wjedźmy nim w ścianę. Skoro w domu są usterki, to zaprośmy do niego złodziei. Skoro ubranie jest pogniecione, to je podrzyjmy. To jest po
Tag: Polska
Hej! Kto Polak, na bagnety!!! [FELIETON MARTENKI]
Dla mnie, Polaka z pokolenia urodzonego dziesięć, dwanaście lat po wojnie, było oczywiste, że strzelistym aktem miłości patriotycznej była walka, obrona do końca i bohaterska śmierć za ojczyznę. Tak nas wychowano w domu, uczono w kościele i wpajano w szkole. Jeszcze dziś dziadersi, jak ja, bez wahania deklarują, że jak wojna nam zagrozi, pierwsi staną
Reklama naszego kraju. Polska wychodzi do świata
„POLAND. More than you expected” to kampania, która ma zachęcić obcokrajowców do odwiedzania naszego kraju.
Balthus. Wędrowiec w krainie sztuki
W Księgarni Polskiej przy bulwarze Saint-Germain znalazłem wydaną przez Noir sur Blanc książkę „Balthus. Samotny wędrowiec w krainie malarstwa”, zapis rozmów, jakie Françoise Jaunin przeprowadziła z artystą w jego ostatniej samotni, szwajcarskiej posiadłości w Rossiniere, gdzie zmarł 10 dni przed 93. urodzinami. Kartkując te wypowiedzi, poszedłem śladem paryskich atelier malarza, które się mieściły niedaleko księgarni,
Suma polskich strachów [FELIETON LISA]
Piszę o tzw. cudzie, bo wiadomo, że pojęcie to wymyśliła endecja, by osłabić wrażenie tryumfu znienawidzonego przez nich Piłsudskiego. Nazwa się przyjęła, bo narodowi nie gryzły się przywództwo marszałka, chwała Wojska Polskiego i chwalebna interwencja Matki Bożej. Wręcz przeciwnie. Oczywiście pojawia się pytanie, dlaczego Matka Boża nie interweniowała na naszą rzecz w latach 1939 i
Bez Ukrainy. Unia da radę, a my?
Politycy, głównie prawicowi, rzeczywiście na platformie X brylują w antyukraińskich wpisach. Nie tak dawno poseł Czarnek gotów był skoczyć w ogień za walczącą Ukrainę, ale wystarczyło, że prezydent Zełenski nadał frontowej jednostce tytuł bohaterów UPA (prawda, uczynił to bez refleksu i głębszego namysłu), a kandydat na premiera stał się bardziej antyukraiński niż Mentzen i Bosak razem wzięci. Tego samego „wyznania” europosłanka
Książę, redaktor, mąż stanu. Wspomnienie Giedroyca
Dziś, w czasie narastającego chaosu politycznego, wojny za naszą granicą i zaistniałego napięcia polsko-ukraińskiego, potrzeba nam innych polityków – odważnych, bezkompromisowych, głuchych na pochwały. Perspektywicznie podchodzących do rzeczywistości politycznej, z chłodnym realizmem, a nie z niebezpieczną histerią wyzyskujących tragiczną przeszłość dla koniunkturalnych celów. Przykładem polityka z misją, wręcz obsesyjnie kierującego się interesem Polski, był Giedroyc,
Czy historia podzieli sojuszników? Współpraca z Polską zakopała się w przeszłości
– Otoczenie prezydenta Nawrockiego oskarża prezydenta Zełenskiego o popsucie naszych wzajemnych relacji. Nazwanie jednej z ukraińskich jednostek imieniem bohaterów UPA nie było dobrym pomysłem. – To prawda, ale to nie był krok skierowany przeciwko Polsce. UPA walczyła przede wszystkim z Rosją sowiecką, która była głównym wrogiem. Każdy kraj ma prawo wybierać sobie własnych bohaterów. Gdy prezydent Zełenski w Warszawie jedzie z lotniska
Kaczyński Tusk. Last Dance [FELIETON LISA]
Właśnie wchodzimy w być może ostatni polityczny sezon dwóch gigantów polskiej polityki – Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska, więc przez najbliższy rok będziemy oglądać polityczny Last Dance po polsku. Wszyscy jednoznacznie i dość autorytatywnie wypowiadają się o sytuacji na linii Jarosław Kaczyński – Mateusz Morawiecki, jakby nie mieli żadnych wątpliwości co, dlaczego, jak oraz co
Jak cię widzą, tak cię przeoczą [FELIETON OGÓRKA]
Ostatnio trochę się uspokoiliśmy, bo turystom zagranicznym się u nas podoba bardziej niż nam samym, co jest dla tego myślenia argumentem rozstrzygającym. Co najbardziej intrygujące, to fakt, że koronny powód, dla którego tu przyjeżdżają, jest taki, że mało u nas cudzoziemców, co prowokuje do freudowskich analiz, że samych siebie już mają dość i oglądać siebie