Łukasz Mejza nie należy już do klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Według jego relacji decyzja zapadła po rozmowach z władzami ugrupowania. W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny, po rozmowie z kierownictwem Partii i Klubu, podjąłem decyzję o wystąpieniu z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Podkreślam również, że członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość nigdy
Tag: PiS
Tydzień z życia polityków. Macron wsłuchany w Wałęsę
Akt oskarżenia po 12 latach Po niemal 12 latach śledztwa prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące fałszowania podpisów na listach poparcia dla kandydatów Ruchu Narodowego do sejmiku województwa podlaskiego w 2014 roku. Jak informuje Super Express, zarzuty usłyszały trzy osoby, w tym obecny wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Adam Andruszkiewicz (35 l.). Według ustaleń śledczych Andruszkiewicz – wówczas lider podlaskiej Młodzieży Wszechpolskiej – miał kierować procederem podrabiania w Białymstoku podpisów
Prof. Stefan Niesiołowski: Naćpan pogonił Cenckiewicza
Konserwa ogólna [FELIETON OGÓRKA]
Rząd Tuska zastygł i ciągle zachowuje się jak opozycja. Ilość czasu i wysiłku, jakie poświęca na walkę z byłą władzą, robi wrażenie, jakby cały czas dopiero chciał ją objąć. Wszystko robi w kontrze albo przynajmniej wobec tego, co skończyło się (a przynajmniej powinno było się skończyć) dwa i pół roku temu. Dalej, jak opozycja, punktuje
Szpak: Posłuchajcie piosenki o dzbanie Czarnku złotym, wodzu PiS-owej miernoty
Pinokio i jego drużyna [FELIETON MARTENKI]
Polityczna biografia Morawieckiego jest znana; jako premier rządu zasłynął nie tylko łatwością, z jaką mijał się z prawdą (zaczęto wówczas nazywać go Pinokiem), ale jeszcze bardziej talentem do robienia dobrej miny do złej gry. Jego szef, Kaczyński, mógł mu kazać zrobić wszystko, a ten wszystko, co mu kazano, wykonywał. Bez szemrania! Był nikim, to znaczy
Listy do redakcji Angory (26.04.2026)
„Wielki… smutek?” Nie, raczej ograniczony rozumek! Chciałbym odpowiedzieć Panu Piotrowi z Krakowa, autorowi listu „Wielki… smutek?” (ANGORA nr 14). Piotrze, ośmielę się postawić tezę, że ci, którzy głosowali na Nawrockiego, w ogromnej większości nie jęczą i nadal na niego nie narzekają. Bez poprawności politycznej powiem, że to ludzie nie bardzo rozumni, w większości słabo wykształceni, którzy nie rozumieją polityki, zwłaszcza międzynarodowej, procesów ekonomicznych i gospodarczych, współzależności krajów w globalnym
Ballada o zerze [FELIETON LISA]
Kim dla Lenina był Dzierżyński, dla Stalina Beria, dla Hitlera Himmler, dla Castro Che, a dla Bieruta Berman, tym dla Kaczyńskiego był Ziobro, który dla wodza partii i własnych korzyści gotowy był łamać prawo i wykańczać politycznych przeciwników. Nie mordując ich fizycznie, ale niszcząc im życie i czerpiąc z tego, jeśli nie korzyści majątkowe, to
Rozwój Plus czy Rozbój Plus. Napięcia nie tylko w PiS
Kaczyński odwołał się do statutu partii i zapisu, że z PiS musi się rozstać każdy, kto należy do organizacji, która ma cele sprzeczne z ideami, programem lub interesem partii. – W naszej ocenie to, co zostało powołane, ma właśnie taki charakter – ocenił Kaczyński. Dodał, że według niego z pomocą instytucji i możliwości PiS będzie
Czy w Polsce możliwy jest „wariant węgierski”? Ekspert odpowiada
– W Polsce układ polityczny jest zabetonowany przez PiS i Koalicję Obywatelską. Nowoczesna, Samoobrona, LPR, Ruch Palikota, Kukiz’15, Polska 2050 to były tylko sezonowe partie, które w większości zgrały się w pierwszych latach istnienia. Tymczasem na Węgrzech Péter Magyar w czasie dwóch lat zrobił z partii TISZA, ugrupowania papierowego, siłę, która zdobyła większość konstytucyjną. Czy w Polsce byłoby to możliwe? – W Polsce można to z