R E K L A M A
R E K L A M A
2025-12-31

Nie żegnajcie go ciszą. Wspominamy Marcina Urbaniaka

Zaczynał jako cudowne dziecko skrzypiec klasycznych. Ale w wieku trzynastu lat zakochał się w jazzie i od tej miłości nie było już odwrotu. Jego matka miała powiedzieć: – W dniu, w którym kupiłam ci saksofon, straciłam syna. Straciła – ale świat zyskał artystę. Skrzypce nazywał żoną, saksofon kochanką. Ten żart powracał często, bo dobrze oddawał jego charakter. Był

(GK) na podst.: Onet, wp.pl, TVN24 i innych materiałów prasowych
2024-05-12

Michał Urbaniak. Piotrkowska była dla mnie Piątą Aleją

Cyrk to inna wersja teatru, figury, która zwykle trafnie metaforyzuje życie artysty, cyrk może nawet celniej pasuje do jazzu, ale jest taki moment, dostępny tylko dla genialnych, że gwiazdy cyrku i gwiazdy teatru spotykają się na szczycie. Nad nimi jest już tylko niebo. Takim artystą jest Michał Urbaniak. Wiemy o nim, wybitnym skrzypku i saksofoniście

Henryk Martenka