Kambodża jest pierwszym krajem w Azji, który bardzo dobrze radzi sobie z walką z wirusem HIV*.
Tag: Kambodża
Szmaragdowy Trójkąt spływa krwią. Kambodża i Tajlandia na krawędzi wojny
Walki wybuchły 24 lipca rano w sześciu miejscach na granicy między tajlandzką prowincją Surin a kambodżańską Oddar Meanchey. Nie jest jasne, kto pierwszy otworzył ogień. Rząd w Phnom Penh twierdzi, że starcia sprowokowali żołnierze Tajlandii, którzy zaczęli wbrew zawartym układom zbliżać się do świątyni. Armia kambodżańska wystrzeliła rakiety z wyrzutni Grad. Według Tajlandii pociski te trafiły w cele cywilne, stację benzynową i szpital. Znacznie potężniejsze
Napięcie na granicy Tajlandii i Kambodży
W sześciu miejscach na spornej granicy pomiędzy skonfliktowanymi państwami rozpoczęła się wymiana ognia. Pierwsze strzały padły w pobliżu świątyni Khmerów Ta Muen Thom. Według danych z Bangkoku Kambodża użyła artylerii rakietowej BM-21 Grad. Pociski spadły na jedną z baz wojskowych Tajlandii oraz obiekty cywilne – sklep w miejscowości Ban Nam Yen oraz szpital w Phanom
Wspomnienie kambodżańskich przysmaków. Pająk w panierce i inne
No cóż, straszliwie „śmierdząca ryba” – nie można powiedzieć pachnąca, bo to byłoby niedomówienie – jest pochodnią, która rozpali nasze kubki smakowe. Kuchnia azjatycka kryje takie cuda, ale w swoim menu ma także umiarkowane wyczyny kulinarne. Kuchnia tajska, aczkolwiek egzotyczna i czasami zabawna dla podniebienia, nie jest aż tak bardzo skomplikowana, aby od niej uciekać. Zupki One są najczęstszym głównym wstępem do azjatyckiego dania. Zupa z wołowiną to bulion
Zapomniany bój. Polacy kontra Czerwoni Khmerzy
Zadaniem Polaków było zabezpieczenie logistyczne wojsk ONZ. 4. kompania polskiego kontyngentu stacjonowała w bazie w Siĕm Réab. Dowódcą był mjr Wiesław Słoniewski, były komandos. Ochrona bazy należała do Banglijczyków, ale „różnie z tym bywało”. Ponieważ dostawy żywności nie docierały, żołnierze jedli suchary i puszki przywiezione z Polski. Kosztowanie miejscowych potraw kończyło się biegunką. W bazie nie było leków, a mundury i buty nie nadawały się do klimatu monsunowego.
Angelina Jolie nie pragnie życia w Hollywood. Chce od tego odpocząć
Być może rozważałaby grę na scenie, ale na pewno nie karierę w fabryce snów, która nie zapewnia ani odrobiny prywatności. – Nie spodziewałam się, że będę tak publiczna – mówi. Ciągłe życie na oczach mediów, które śledzą każdy jej krok od ponad dwudziestu lat, odbiło się na jej psychice. Siedem lat temu stała się jeszcze atrakcyjniejszym kąskiem dla tabloidów, gdy rozstała się z Bradem Pittem.