Organizatorzy mają prawo do najbardziej egzotycznych pomysłów, jak umieszczenie Ralpha Kaminskiego w Zespole Pieśni i Tańca „Mazowsze”, szkoda jednak, że nie w regionalnym kostiumie. Jeżeli festiwal TVN ma być „szczytem szczytów”, to takie „jasełka” są arią z innej opery. Polecam raczej żarty Artura Andrusa i Andrzeja Poniedzielskiego, od lat kojarzonych z typem satyry opartym na
2026-09-06
Różny poziom rozrywki. „Śnieg” w sierpniu i kabaretowa uczta
Andrzej Maślankiewicz