Najnowszy produkt z Tatarstanu to właściwie już nie dron, a pocisk manewrujący. Napędzany chińskim silnikiem turboodrzutowym Gierań-5 rozwija prędkość do 600 km/godz. i ma zasięg ok. 950 km. Potrafi przenieść głowicę bojową o wadze 90 kg. Rosja produkuje ich około 3000 sztuk miesięcznie. Dostępne na rynku drony przechwytujące nie radzą sobie z nimi, a pociski przeciwlotnicze, które są w stanie je zneutralizować, kosztują wielokrotnie więcej niż Gieranie. W przypadku masowych ataków brakuje amunicji i Ukraińcy patrzą bezradnie, jak drony spadają na ich miasta.
Subskrybuj