Jeśli zaufać opinii, to w samych Stanach Zjednoczonych odwiedzić warto parki narodowe, być może Los Angeles i Nowy Jork. I gdybyśmy na tych dwóch osądach poprzestali, to ominęłaby nas kulturalna i kulinarna uczta, jaką oferują Boston i Nowa Anglia. A to osobliwości Stanów. Nowojorczycy, na przykład, są święcie przekonani, że Stany Zjednoczone zaczynają się na plażach Coney Island, a kończą na rzece Hudson. Spora część reszty Ameryki uważa zgoła odwrotnie i zakłada, że prawdziwą Amerykę znajdziemy, dopiero gdy przekroczymy Appalachy. W obu podejściach osieroca się ten północno-wschodni obszar kraju, który obiektywnie można uznać za kolebkę tego, co teraz nazywamy Stanami Zjednoczonymi.
Subskrybuj