R E K L A M A
R E K L A M A

Seksualny skandal. Szef telewizji przysyłał swoje nagie zdjęcia

Pikantny skandal wstrząsa austriacką telewizją ORF. Jej dyrektor generalny, 58-letni Roland Weissmann, natarczywie domagał się seksu od swej pracownicy. Wysyłał jej też swoje nagie fotografie. Działo się to w latach 2019 – 2023. 

Rys. Mirosław Stankiewicz

Weissmann pracował w ORF ponad trzy dekady, a w 2022 roku stanął na jej czele. Uważano go za najpotężniejszego menedżera medialnego alpejskiej republiki. Gdy jego erotyczne zakusy zostały ujawnione, musiał 8 marca br. zrezygnować ze stanowiska. Były szef ORF uważa się za niewinnego. Zapewnia, że jego kontakty z kobietą odbywały się za zgodą obu stron. Wskazuje, że eksperci Compliance ORF, wewnętrznej jednostki kontroli w telewizji, uznali, że dyrektor „najwyraźniej dopuścił się niestosownego zachowania”, niemniej stwierdzili, że do molestowania seksualnego w sensie prawnym nie doszło. Wobec powyższego Weissmann wytoczył swemu byłemu pracodawcy aż trzy procesy. Domaga się odszkodowania za bezpodstawne zwolnienie, utracone dochody i utratę dobrego imienia o łącznej wysokości 3,9 miliona euro. Pierwsza rozprawa odbyła się 11 sierpnia przed sądem pracy w Wiedniu, następna zaplanowana jest na listopad. Zapowiada się wielkie pranie brudów, bowiem na świadków zostały wezwane liczne telewizyjne grube ryby. Roland Weissmann oskarżył też swą domniemaną ofiarę i jej adwokata o szantaż i oszczerstwo, jak również o nielegalne opublikowanie rozmów telefonicznych i internetowych. Prokuratura wiedeńska wszczęła śledztwo w tej sprawie. 

Kobieta oskarżyła byłego szefa telewizji o molestowanie seksualne. Żąda od niego 25 tysięcy euro zadośćuczynienia. Pozwała też ORF i chce uzyskać gwarancje, że z powodu tej sprawy nie będzie w pracy szykanowana. 

Treść części rozmów dyrektora generalnego i jego domniemanej ofiary opublikował tygodnik „Falter”. Sąd handlowy (sic!) w Wiedniu zdecydował jednak, że najbardziej „wybuchowe” fragmenty konwersacji zostaną ukryte. Tożsamości pracownicy nie ujawniono. Wiadomo, że ma około 35 lat, jedno dziecko i jest rozwiedziona. Poznała wpływowego menedżera pod koniec 2019 roku podczas firmowej imprezy przy bufecie. W czasie pandemii ludzie szukali bliskości, kiedy więc ci oboje zawarli znajomość, czasem razem biegali. Weissmann chciał jednak czegoś więcej. 

Miała mieć spokój

Kobieta opowiadała: „Początkowo przedstawiał swoje życzenia, abym przysłała mu moje nagie zdjęcia, że chce zobaczyć moją wspaniałą figurę bez ubrania… Od drugiej połowy 2020 zaczął wywierać coraz większy nacisk: «Pocałuj mnie wreszcie, chcę z tobą seksu, w moim świecie uprawiamy seks wtedy, gdy ja tego chcę». Obiecywał: «Jeśli przyślesz mi przynajmniej swoją jedną gołą fotografię, zostawię cię w spokoju i będziemy częściej biegali razem»”. W końcu 2020 roku pracownica wysłała dyrektorowi zdjęcie swej obnażonej górnej połowy ciała. Liczyła, że wtedy poskromi żądze, ale te nadzieje się nie spełniły. 

10 sierpnia 2021 roku Weissmann przysłał kobiecie zdjęcie pokazujące jego odbicie w lustrze eleganckiej męskiej toalety, zapewne w restauracji. Mężczyzna jest w garniturze, ma rozpięty rozporek, w prawej ręce trzyma swój prężący się „klejnot”, w lewej telefon komórkowy. Sąd nie zezwolił na publikację wiadomości dołączonej do fotografii. Nie wiadomo, jakie będą orzeczenia Temidy, sprawa jest zawiła. Pewne jest, że telewizja publiczna ORF zmaga się z najostrzejszym kryzysem w swojej historii. 

2026-08-21

JP na podst.: Falter, Der Standard, Bild Zeitung, Die Kronenzeitung, Der Spiegel