– Nigdy nie poznawaj swoich idoli! – głosi jedno z powiedzeń, przestrzegające przed życiowym rozczarowaniem. W przypadku Świątek i Nadala okazuje się ono jednak całkiem nietrafione. Polka zawsze otwarcie przyznawała, że jej największym sportowym bohaterem jest legendarny Hiszpan (22 wielkoszlemowe triumfy), z którym z czasem udało jej się nie tylko zaprzyjaźnić, ale i nawiązać współpracę. Dokumentują to ostatnie wspólne zdjęcia z akademii Rafy Nadala w Manacor na Majorce, skąd pochodzi Hiszpan i gdzie w 2016 roku otworzył wielkie, prestiżowe centrum tenisowe.
Subskrybuj