R E K L A M A
R E K L A M A

Pływająca luksusowa pułapka. Dramat pasażerów pechowego statku

Najpierw źle się poczuł 70-letni Holender. Zmarł. Potem zmarła jego żona. Kolejny był obywatel Niemiec. Wkrótce fatalnie poczuło się dwóch członków załogi i paru podróżnych. Pechowego statku nie chciał przyjąć żaden port. Zlitowali się Hiszpanie. Statek, którego kapitanem jest Polak, zacumuje w porcie na Teneryfie. 11 maja pasażerowie i załoga prawdopodobnie zejdą wreszcie na ląd. 

Fot. Pixabay

Rejs holenderskiego wycieczkowca MV „Hondius” rozpoczął się 20 marca w Argentynie na Ziemi Ognistej w porcie Ushuaia. To miasto najbardziej na świecie wysunięte na południe. Po hiszpańsku określane jest jako Fin del Mundo, co znaczy koniec świata. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-05-17

Michał Kurowicki na podst.: El Pais, El Mundo, La Vanguardia, Televison Espanola