R E K L A M A
R E K L A M A

Afrykański apetyt Rosji. Co planuje Putin na tych terenach?

Zwiększa się obecność militarna Rosji w Libii, kraju, który od upadku Muammara Kaddafiego uwikłany jest w wojnę domową, a Rosjanie robią wszystko, by na nią wpływać. 

Fot. Flickr

Rosja Putina dąży do odbudowy strefy wpływów z czasów sowieckich, a położenie Libii, gdzie znajduje się około 40 proc. afrykańskich złóż ropy, tylko te dążenia potęguje. Ze wspólnego śledztwa niezależnego portalu Verstka (verstka.media) i projektu All Eyes on Wagner wynika, że w ostatnich trzech miesiącach Kreml wysłał do Libii znacznie liczniejsze niż wcześniej oddziały wojskowe oraz sprzęt. Część Rosjan przybyłych do Libii przebrana jest za najemników Wagnera. Część w dalszym ciągu stacjonuje w sąsiednim Nigrze i czeka na rozkazy. Niewykluczone, że oni także przekroczą granicę i wesprą rodaków w Libii. Żołnierze przyznają, że Rosjanie przerzucani są do Libii również z frontu w Ukrainie. Wszystko odbywa się nieoficjalnie. Źródła libijskie podają, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni przybyło do Libii 1800 rosyjskich żołnierzy. Siły te skupione są głównie we wschodniej Libii, kontrolowanej przez 80-letniego generała Chalifę Haftara, dowódcę Libijskiej Armii Narodowej i wiernego sojusznika Rosji, kontrolującego spore roponośne obszary.

Od początku marca br. rosyjski personel wojskowy i sprzęt z tego kraju widziano co najmniej w dziesięciu lokalizacjach we wschodniej Libii. Wojska rosyjskie są rozmieszczone wokół głównych baz, m.in. w pobliżu dużych baz lotniczych Al-Dżufra i Al-Gardabija oraz mniejszych Waddan i Al-Mardż. Nie jest tajemnicą, że część rosyjskich żołnierzy zaangażowana jest w szkolenie Libijczyków i pozyskiwanie nowych rekrutów z prywatnych kompanii wojskowych. O tym, że trwa wzmożona aktywność rosyjskich żołnierzy w Libii, świadczą także ślady, jakie pozostawiają oni w rosyjskich mediach społecznościowych (głównie Telegram). Dzięki temu kanałowi wiemy, że kilka rosyjskich transporterów opancerzonych Tiger użytych zostało w ćwiczeniach 106. Brygady Libijskiej Armii Narodowej. Z mediów społecznościowych dowiadujemy się też, w jakich konkretnie dniach rosyjscy żołnierze, którzy wcześniej byli na terenie Rosji lub Ukrainy, znaleźli się w Libii.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-06-11

(ChS) Na podst. www.sme.sk


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...