R E K L A M A
R E K L A M A

Ale kino! [FELIETON MARTENKI]

Kto myślałby, że u progu jesieni uwaga Polaków skupi się na dramacie aktorki Jabłczyńskiej, której nie dano roli Tosi w filmie na podstawie powieści Grocholi, ten się pomylił. W połowie września na platformie Netflix pojawiła się „Lalka” w sześciu odcinkach, w reżyserii Pawła Maślony, a dwa tygodnie później do kin weszła superprodukcja „Lalka” Macieja Kawalskiego. Zgodnie z jaskiniową tradycją narodową, jaką zawdzięczamy politykom, Polacy od razu podzielili się na dwa wrogie sobie plemiona. Jedni byli za, drudzy przeciw! A mnie spodobały się obie produkcje. I to bardzo!

Źródło: fragment zapowiedzi

Po premierze „Lalki” Maślony ruszyły do boju najtęższe pióra wśród nielotów. Krytykowano serial do imentu. W internecie miażdżące krytyki filmu pisali anonimowi widzowie, słynni celebryci, pobudzone publicystki polityczne, zblazowani eksperci od wszystkiego, youtuberzy, nianie i supernianie. Komuś nawet… ręce opadły! Kabotynizm lał się jak strumień: że słabe, wulgarne, kostiumy byle jakie, że muzyka nie taka… Nie odbieram prostaczkom prawa do własnego zdania – niechby jednak zaznaczali: ja tak sądzę albo – tak uważam. Wtedy byłoby jasne. Ale większość tych, co (zawsze) wiedzą lepiej, swoje kocopoły podawała jako prawdy objawione, niepodlegające dyskusji i jedynie słuszne, nie zawracając sobie głowy spostrzeżeniem, że sikają sobie na buty…

Uważam serial Maślony za produkcję znakomitą! Ze świetnym scenariuszem i sensacyjną narracją. Grażyna Szapołowska zachwycona filmem wręcz zadeklarowała: – No, ten Paweł Maślona… genialny, mogę mu kawy podawać na planie zdjęciowym. Przez pozytywistyczną prozę Prusa przezierają tu tradycja romansu, powieści awanturniczej i tło historyczne, dziwnie przenikające naszą współczesność. Pomysł twórców filmu dla Netflixa nie był adaptacją powieści, ale wariacją na jej temat, co niektórzy zauważyli, ale nieliczni docenili. Większość okazywała besserwisserskie grymasy nieuków, choć udana wariacja jest gatunkiem równie twórczym jak adaptacja. Mieliby oni tę samą, polską pretensję do Brahmsa, co to napisał wariacje na temat Haydna? Albo do Lutosławskiego, że stworzył dzieło, czerpiąc z Paganiniego? Przecież nic nie inspiruje tak jak przeszłość! Mieliśmy tego liczne dowody w kinie, a dziś Jerzy Antczak mówi, że z zainteresowaniem czeka na nową interpretację starego dzieła, na nową wersję „Nocy i dni”, też przygotowywaną przez Netflixa.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-10-05

Henryk Martenka


Wiadomości
Sąd kontra prokurator. Spór o list żelazny trafił na konstytucyjny grunt
Tomasz Zimoch
Romanowski bez kajdanek. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Kraków to nie Polska. Przed drugą turą
Jan Rojewski
Społeczeństwo
Koniec seansu. Anatolij Kaszpirowski odszedł w wieku 87 lat
(KGB) na podst.: The Guardian, Time, Ogoniok, Radio Free Europe/Radio Liberty, Meduza, „Kaszpirowski. Sen o wszechmocy”, Polskie Radio Czwórka, Rzeczpospolita, PolsatNews, Viva!, Onet, WP
Michał Lesień-Głowacki podbił serca telewidzów tą rolą
Tomasz Gawiński
Ale kino! [FELIETON MARTENKI]
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Francuskie szkoły w ogniu. Protest młodzieży przerodził się w przemoc
Magda Sawczuk na podst. Le Figaro
Putin buduje obraz potęgi. Rosyjska gospodarka płaci za wojnę
CEZ na podst.: meduza.io, tass.ru, svoboda.org
Wojny wymazują historię ludzkości. Ukraina, Gaza i Iran tracą dziedzictwo
AS na podst.: theguardian.com, bbc.com, aljazeera.com
Lifestyle/Zdrowie
Gorzej widzisz po zmroku? To może być jeden z objawów zaćmy
Andrzej Marciniak
Europa tyje. Co drugi dorosły ma nadwagę
ANS na podst.: quotidianosanita.it, ec.europa.eu, ilsole24ore.com, efanews.eu
Angorka - nie tylko dla dzieci...
120 decybeli z dzioba. Te ptaki potrafią ogłuszyć
A.P. opr. na podst. tvn24.pl
Lubisz, gdy wszystko jest jasne? Tacy ludzie wybierają podobnych znajomych
M.K. opr. na podst. naukawpolsce.pl
Konkurs, jakiego jeszcze nie było! Narysuj jesień do kalendarza „Angorki”
Angora