R E K L A M A
R E K L A M A

Dziecko na plaży. Czy może przebywać na golasa?

Okres letni wiąże się z wizytami na plaży. Niektórzy rodzice pozwalają swoim dzieciom na nadmorskie hasanie bez ubrań, co może wzbudzać pewien niesmak. Czy taka praktyka powinna być dopuszczalna, czy może istnieją pewne granice przyzwoitości, których przekraczać nie należy?

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

Przede wszystkim to samo dziecko powinno decydować o tym, czy chce się bawić na plaży na golasa czy nie. Wstyd związany z nagością pojawia się u dzieci najpóźniej na początku podstawówki. Zaleca się obserwować dziecko: jak ono się czuje ze swoją nagością i czy jest mu ona do czegoś potrzebna.

Dziecko może mieć różne podejście do swojej nagości w zależności od kraju i rodziny, w jakiej się wychowuje. W Polsce dzieci już w wieku przedszkolnym mają krytyczny stosunek do swojego ciała. W innych krajach jest większe przyzwolenie na nagość. Są to zupełnie różne środowiska.

 

Jednym z najczęściej używanych argumentów przeciwko dziecięcej nagości jest ten mówiący o potencjalnym pedofilu znajdującym się w pobliżu. To jednak dość niesprawiedliwe. Nie możemy bowiem odpowiadać za to, co inni ludzie mają w głowach. Dla osoby ze skłonnościami pedofilskimi teoretycznie każdy bodziec może być stymulujący.

Nie zmienia to jednak faktu konieczności ochrony intymności dziecka w granicach zdrowego rozsądku, czyli bez wdrukowywania swoich lęków na dziecko. Tu jednak pojawia się drugi argument: ktoś przecież mógłby zrobić takiemu dziecku zdjęcie. Stąd pytanie, czy ryzyko nie jawi się jako nazbyt wielkie. Obecność jakichkolwiek rozebranych dzieci w internecie jest zakazana. Prawo chroni wszystko, co wchodzi w zakres naszej prywatności i intymności. Wszystko powinno odbywać się w granicach zdrowego rozsądku. W miejscach publicznych, gdzie jest dużo nieznanych nam ludzi, zagrożenie rzeczywiście jest o wiele większe.

W Polsce mamy do nagości stosunek restrykcyjny. Wystawianie dziecka na widok publiczny na zatłoczonej plaży może być niebezpieczne i narażać dziecko i rodziców na różne nieprzyjemne komentarze i reakcje. W bardziej kameralnym środowisku zachowujemy się po prostu zgodnie z wyczuciem.

 

2023-08-14

na podst. tekstu Anny Śmigulec


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...