R E K L A M A
R E K L A M A

Zakończenie Konferencji Bezpieczeństwa w Europie. Nie jest dobrze?

Bayerische Hof, otwarty w 1841 roku okazały hotel w Monachium, stał się w tym roku sceną międzynarodowego debiutu amerykańskich polityków, którzy stanęli na czele mocarstwa 20 stycznia br. wraz z zaprzysiężeniem Donalda Trumpa. 

J.D. Vance /Źródło: YouTube

W centrum uwagi znalazł się wiceprezydent USA J.D. Vance, który wygłosił butne, nie do końca przemyślane przemówienie, które zbulwersowało niemiecką, i nie tylko, opinię publiczną. „To było jak uderzenie obuchem” czytamy w „Die Zeit”. Vance bowiem uznał, że już nie istnieje to, co tworzyło transatlantyckie wspólne wartości. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił mowę, zupełnie nie rozumiejąc sytuacji, w jakiej się znalazł. Europa okazała się dlań „fikcyjnym kontynentem” o dziwnym ustroju i z nieistniejącymi prawami i wolnościami. Blisko 60 europejskich VIP-ów słuchało J.D. Vance’a w osłupieniu i tylko nieliczni słabo mu zaklaskali na koniec. Donald Trump, obserwujący Monachium z Białego Domu, uznał jednak wystąpienie swego zastępcy za błyskotliwe i znakomicie w Monachium przyjęte. Jak widać, Trumpowi w ocenie stanu rzeczy nie są niezbędne fakty, bo wystarcza mu własne przekonanie. 

Umysłowa kruchość Vance’a

Zarzuty Vance’a wobec Europy o brak wolności słowa czy nieposzanowanie prawa wobec faktów, jakie oglądamy w Ameryce, wyrzucanie z pracy prokuratorów, urzędników, zabiegi o sterowanie sędziami, blokowanie redakcji i dziennikarzy, świadczą o jednym: o słabym przygotowaniu tego młodego polityka do działań na polu rozleglejszym niż kampania wyborcza w Idaho czy Ohio. Przeniesienie praktyk z kampanii wyborczej na wymagający grunt międzynarodowy odsłoniło wyłącznie umysłową kruchość Vance’a, wspartą arogancją i pychą. Populizm i ignorancja debiutanta okazały się na tyle żenujące, że kanclerz Scholz nie zgodził się na spotkanie z nim, zaś bez porównania bardziej doświadczony w polityce prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier przejechał się jak walec po amerykańskiej polityce, zarzucając jej – przede wszystkim – brak zasad. Steinmeier niemal otwarcie zakwestionował założenia polityki USA. – Brak zasad nie może stać się modelem nowego porządku światowego – stwierdził prezydent Niemiec. Nie ma jednak pewności, czy Vance zrozumiał, o co chodzi. Ostrogą, która najboleśniej ukłuła Niemców, były wypowiedzi Vance’a (a wcześniej Elona Muska) na temat AfD i krytyka rzekomego blokowania tej skrajnej, prorosyjskiej partii przez władze Niemiec. 

Wiceprezydent USA na Konferencji Bezpieczeństwa w Europie nie przejął się bezpieczeństwem w Europie. Zbeształ Europejczyków za braki w demokracji, które oddalają Stary Kontynent od wchodzących w swą złotą erę Stanów Zjednoczonych. Obwinił Europę o cenzurę i prześladowanie chrześcijan. – Administracja Trumpa chce wspierać wolność słowa. Będziemy walczyć, byście mogli wypowiadać się publicznie – pocieszył Vance zgromadzonych w Bayerische Hof. Do tego wyraził zmartwienie, że narastają w Europie zagrożenia wewnętrzne, a tylko one są niebezpieczne. Mówił o moralności. Pouczał w kwestiach polityki migracyjnej, pokazywał dobre efekty działań „nowego szeryfa”. 

Nie do zaakceptowania

Wystąpienie Vance’a sprowokowało niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa do natychmiastowego ostrego responsu. – Demokracja nie oznacza, że głośna mniejszość ma automatycznie rację i decyduje o prawdzie – wyjaśnił Pistorius debiutantowi, ciągle trwającemu w powyborczej euforii, po czym uświadomił Amerykaninowi, że Europa, o której tak „błyskotliwie” przemawia, nie jest Europą, w której żyje on, Pistorius. – To jest nie do zaakceptowania! – powiedział, a uczestnicy konferencji zgotowali mu owację. 

Dyletantyzm Vance’a i ostre reakcje mediów europejskich na jego temat (poza skrajnie prawicowymi) nie przysłoniły najważniejszego tematu, czyli wojny w Ukrainie. Mówiła o tym Ursula von der Leyen i wypowiadał się prezydent Zełeński. Konferencja nie przyniesie zmian ani decyzji, ale – co wyraźnie czuło się po reakcjach europejskich polityków – może sprawić to samo, co bezwiednie uczynił Putin, napadając na Ukrainę w 2022 roku. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa w Europie może wzbudzić w nas, Europejczykach, tak oczekiwane poczucie tożsamości, solidarności i wspólnoty. 

2025-02-17

Kurt Schwarz


Wiadomości
Jedni zyskają, inni dołożą. Nowe podatki od rządu, czyli pułapka na Nawrockiego
Jan Rojewski
Absolutnie niepowtarzalny. Żegnamy Jana Frycza
Beata Janiak
Nowa wojna, stare przygotowania. Ekspert wskazuje słabości polskiej armii
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Estradowe powroty. Beatlesi, Blackmore, Neil Young i Alice Cooper znów zachwycają
Grzegorz Walenda
Mistrzostwa w Birmingham. Lekkoatleci bez złota, sprawozdawcy na medal
Andrzej Maślankiewicz
Nowe euro ma łączyć Europejczyków. Projekty banknotów już budzą emocje
PKU na podst.: ECB.europa.eu, Euronews, FAZ
Świat/Peryskop
Według Mroziewicza. Rozważanie o Ceucie
Krzysztof Mroziewicz
Niebezpieczne dworce. Niemiecka kolej zamierza zwiększyć liczbę pracowników ochrony
(LS) na podst.: welt.de, sueddeutschezeitung.de, morgenpost.de, merkur.de, euro news.com
Jeden syn ma zostać żołnierzem Rosji. Drugi już walczy przeciw Ukrainie
CEZ na podst.: focus.ua, pravda.com.ua, nv.ua
Lifestyle/Zdrowie
Kolacja przed snem to zły pomysł? Naukowcy mają odpowiedź
A.M. na podst. BBC Health
Zablokowany nos, katar, osłabiony węch. To mogą być polipy nosa
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Sernik jogurtowy na zimno
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 68 osób nie żyje
M.K. opr. na podst. tvp.info
Największy elektryczny samolot pasażerski świata poleciał
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kobiety w polskiej armii nie są już wyjątkiem. Służy ich niemal 37 tysięcy
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl