R E K L A M A
R E K L A M A

Nadchodzi najcięższa zima tej wojny. Alarmy kosztują fortunę

Rosja i Ukraina coraz bardziej angażują się w wojnę na wyniszczenie, a Kijów szuka sposobów na wsparcie gospodarki w warunkach nasilających się rosyjskich bombardowań. Jak w rozmowie z dziennikiem „The Guardian” poinformował minister gospodarki i środowiska Ukrainy Ołeksandr Krawczenko, alarmy rakietowe kosztują państwo około 45 mln dolarów za każdą godzinę przestoju podczas ataków. 

Fot. Pixabay

Rosja coraz częściej obiera za cel infrastrukturę stanowiącą fundament ukraińskiej gospodarki – uderza w obiekty przemysłowe, magazyny, centra logistyczne oraz serwerownie. Według Krawczenki zaskakujące jest to, jak szybko Rosja opracowała drony odrzutowe. Minister stwierdził, że ataki mają obecnie na celu zniszczenie praktycznie całej gospodarki jego kraju, szczególnie że wymuszają częste wstrzymywanie pracy w dużej części zakładów. Podczas alarmu pracownicy muszą udawać się do schronów, a są dni, kiedy syreny alarmowe wyją przez 10 godzin dziennie. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-10-20

AS na podst.: theguardian.com, nos.nl