R E K L A M A
R E K L A M A

Świat w kropkach. Yayoi Kusama i demony, które zamieniła w sztukę

Czerwona peruka, grochy, dynie. Tak świat zapamięta Yayoi Kusamę, która zmarła 14 sierpnia w wieku 97 lat. Za jedną z najbardziej ikonicznych postaci współczesnej sztuki kryła się wrażliwa kobieta o wyjątkowej historii. 

Yayoi Kusama /Źródło: YouTube

Artystka pisała w swojej autobiografii: „Urodziłam się 22 marca 1929 r. w Matsumoto, w prefekturze Nagano, jako najmłodsze dziecko Kamona i Shigeru Kusamów. Moja rodzina wywodziła się ze starego, wysoko postawionego rodu i od ponad stu lat zajmowała się handlem nasionami oraz prowadzeniem szkółek kwiatowych”. Jednak życie rodzinne dalekie było od ideału. Ojciec wdawał się w romanse, a matka wysyłała córkę, by go śledziła, i stosowała wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną. Te trudne doświadczenia głęboko wpłynęły zarówno na psychikę Kusamy, jak i na jej twórczość, stając się źródłem lęków i obsesji. W czasie drugiej wojny światowej 15-letnia Kusama została skierowana do fabryki, gdzie szyła spadochrony dla japońskiej armii, słuchając przelatujących nad miastem bombowców. To także czas, kiedy regularnie zaczęła doświadczać halucynacji, w tym wizji wszechobecnych wzorów, które zdawały się pokrywać jej „cały pokój, ciało i wszechświat”. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-12

Magda Sawczuk