W 2023 roku nagrała longplay „Rockstar” z utworami, które częściowo napisała, takimi jak tytułowy oraz „World on Fire”, „Bygones” i „Bittersweet”. Do współpracy zaprosiła światowe gwiazdy rocka, m.in. Stevena Tylera z Aerosmith, Simona Le Bona z Duran Duran, Stevie Nicks z Fleetwood Mac oraz Petera Framptona, Stinga, Kid Rocka, Eltona Johna i kilkunastu innych wykonawców. To, że zaakceptowali jej zaproszenie, świadczy o renomie, jaką cieszyła się w branży.
Urodziła się 19 stycznia 1946 roku w Pittman Center (stan Tennessee) jako czwarte z dwunastu dzieci małżeństwa Avie Lee Caroline i Roberta Lee Partona. Jej rodzice byli tak ubodzy, że nie stać ich było na zapłacenie lekarzowi za odebranie porodu, więc wynagrodzili jego pracę workiem mąki kukurydzianej. Dzieciństwo spędziła w pobliskim Locust Ridge u podnóży Wielkich Gór Dymnych.
Muzyka była w jej domu zawsze obecna. Już mając siedem lat, grała na gitarze, a jako dziesięciolatka po raz pierwszy wystąpiła na scenie. Kiedy miała 13 lat, nagrała w firmie Goldband Records piosenkę „Puppy Love”, skomponowaną przez nią i jej wujka Billa Owensa, który załatwił jej udział w programie „Grand Ole Opry”, popularnej audycji radiowej promującej artystów country. Występ odbył się 25 lipca 1959 roku. „Mamy tu dziewczynkę ze wschodniego Tennessee” – zapowiedział ją Johnny Cash. – „Jej tata słucha nas w domu w radiu, a ona wpakuje się w niezłe kłopoty, jeśli dziś wieczorem nie zaśpiewa, więc zaprośmy ją na scenę”.
Parton wykonała w „Grand Ole Opry” piosenkę „You Gotta Be My Baby” George’a Jonesa, która tak się spodobała odbiorcom, że musiała trzy razy bisować. Po tym sukcesie coraz częściej śpiewała amatorsko na różnych scenach. W 1964 roku, po ukończeniu szkoły średniej, przeniosła się do Nashville, amerykańskiej stolicy country, żeby rozpocząć zawodową karierę.
Pisała najpierw piosenki dla innych wykonawców, a równocześnie kompletowała materiał na własną płytę. Jej debiutancki longplay „Hello, I’m Dolly”, nagrany w firmie Monument Records, ukazał się w 1967 roku. Wtedy też związała się biznesowo z piosenkarzem Porterem Wagonerem, który zaprosił ją do swojego telewizyjnego programu „The Porter Wagoner Show” i przez siedem lat sterował jej karierą.
To z myślą o nim skomponowała piosenkę „I Will Always Love You”, kiedy zdecydowała się zakończyć z nim współpracę. Wagoner nie chciał pozwolić jej odejść. Aby wymóc na nim zgodę na rozstanie, Parton zaśpiewała mu ten utwór w jego biurze, towarzysząc sobie na gitarze. Wagoner zachwycił się kompozycją i uznał, że ścierpi rozstanie, ale pod warunkiem że jego podopieczna pozwoli mu nagranie wyprodukować. Tak też się stało, chociaż więcej wniósł do utworu Bob Ferguson i to on figuruje na płycie jako jego producent.
Singiel z „I Will Always Love You” trafił na szczyt amerykańskiej listy bestsellerów. Piosenka znalazła się też na trzynastym longplayu Parton, zatytułowanym „Jolene” (1974). Utwór tytułowy tego albumu był jej kolejnym wielkim hitem. Jeszcze jednym okazał się jej duet z Kennym Rogersem w utworze „Islands in the Stream”, skomponowanym przez członków tria Bee Gees. Okrzyknięto ją królową country. Była równie sławna jak Johnny Cash, który dominował wśród śpiewających w tym stylu mężczyzną.
Piosenka warta fortunę
Kiedy Elvis Presley usłyszał „I Will Always Love You”, chciał piosenkę nagrać. Jednak jego menedżer Tom Parker zażądał od Parton zrzeczenia się na rzecz Presleya połowy praw autorskich do utworu. Kompozytorka na taki warunek się nie zgodziła i sprawa upadła. Po latach Priscilla Presley zwierzyła się Parton, że jej były mąż nucił ten utwór, kiedy schodzili po schodach budynku sądu po sprawie rozwodowej.
Piosenka trafiła do repertuaru innych estradowych sław. Śpiewali ją m.in. Vince Gill (w duecie z Dolly Parton na płycie „Souvenirs”), Linda Ronstadt (na longplayu „Prisoner in Disguise”) i LeAnn Rimes (na krążku „You Light Up My Life: Inspirational Songs”). Najpopularniejsza wersja piosenki to ta z filmu „Bodyguard” (1992) w wykonaniu Whitney Houston, która – jako gwiazda estrady Rachel Marron – romansuje na ekranie ze swoim ochroniarzem, granym przez Kevina Costnera.
Dolly Parton nagrała 49 solowych albumów i prawie 20 razem z innymi gwiazdami estrady (m.in. z Emmylou Harris, Lindą Ronstadt, Tammy Wynette, Kennym Rogersem i Porterem Wagonerem). Jej płyty rozeszły się w nakładzie ponad 100 milionów egzemplarzy. Za nagrania i występy zdobyła blisko 200 nagród. Była 55 razy nominowana do Grammy, a 10 razy odebrała złoty gramofon. Dodatkowo w 2011 roku przyznano jej specjalne Grammy za całokształt osiągnięć. W 1999 roku została wprowadzona do Izby Sławy Country, a dwa lata później została przyjęta do Izby Sławy Kompozytorów. Od 2022 roku była w Rockandrollowej Izbie Sławy.
Błyszczała też na ekranie
Wystąpiła w ponad 10 filmach (m.in. „Od dziewiątej do piątej”, „Kryształ górski”, „Najlepszy mały burdelik w Teksasie”, „Stalowe magnolie” i „Radośnie śpiewajmy”). Wielokrotnie pojawiała się w telewizji, zarówno w programach muzycznych, jak i w serialach, a w 2009 roku nominowano ją do teatralnej nagrody Tony za piosenki, które skomponowała do musicalu „Od dziewiątej do piątej”. Wcześniej, bo w 1984 roku, uhonorowano ją gwiazdą w Hollywoodzkiej Alei Sławy.
Oprócz przebojowych piosenek i filmów, Dolly Parton pozostawiła po sobie Dollywood – park rozrywki w Pigeon Forge, który napędza lokalną gospodarkę, oraz czytelniczy program Imagination Library, dzięki któremu wysyłane są dzieciom darmowe książki.