Słowo „bistro” pochodzi z wulkanicznej Owernii, która leży w środkowej części Francji. Latem można tam urządzać urocze piesze wycieczki, a zimą jeździć na nartach. W lokalnym dialekcie „bistro” oznaczało pomieszczenie przedzielone ścianą: po jednej stronie znajdował się skład węgla, po drugiej bar. Ludzie przychodzący po opał zostawiali w pierwszej części wiadra z węglem i szli na dwa kieliszki calvadosu do baru. Jedno i drugie należało do tego samego właściciela, a pracowali tam członkowie jego rodziny – często trzy pokolenia. Jeden z ostatnich takich lokali, w których węgla już nie sprzedawano, bo w Paryżu nim nie palono, ale calvados był przedni, znajdował się u podnóża Montmartre’u, po jego wschodniej stronie. Słowo „bistro” trafiło do powszechnego języka i jest dziś popularne nie tylko w Owernii, lecz w całym kraju – od południa, poprzez Paryż, aż na północ.
Subskrybuj